Oj trochę się uzbierało. Seadweller w stali, GMT różowe złoto, YM40 stal, Explorer II Polar, SkyDweller w stali, 2xDJ w stali [emoji846] Dziadkowe zegarki, dziadkowe disco ? [emoji38]
Ja nie znam, sam widzę po sobie, że na jednym się nie skończyło, a w planach już jest z 10 nowych [emoji38] Myślę, że jak będę już umierający, to będzie mi wszystko jedno i wtedy jeden wystarczy [emoji1787]
Takie czasy [emoji14]Akurat jeszcze do Yachtmastera nie jestem przekonany, ale zanim przyjdzie, to może się przekonam. Z SeaDwellerem też miałem obawy i się zapisałem. Teraz na 90% go odbiorę [emoji6]
Zapisałem się na 3 zegarek w Kruku. Dostałem pytanie, czy jestem już na coś zapisany. Powiedziałem, że na 2. Podobno Kruk może mi wywalić wszystkie zapisy, bo niby jest praktyka, że jeden złoty i jeden stalowy [emoji16] Zrobiłem oczy i powiedziałem, że trudno. Najwyżej będę jeździł za granicę [emoji28]
Jak już pisałem każdy kupuje zegarek mechaniczny i ma swoje powody. To nie znaczy, że mój pogląd jest zły. Ty masz inny i jest ok. Porównanie z Afryką nie bardzo. Po to się robi zaawansowane mechanicznie zegarki, żeby też szczycić się dokładnością chodu. Bez tego na cholerę byłby choćby COSC ? Dla mnie koniec tematu, bo do niczego nie prowadzi, tylko udowadniania swoich racji. Każdy ma swoje.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.