Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Jan M. Krawczyk

Stowarzyszenie
  • Content Count

    2,935
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Jan M. Krawczyk last won the day on September 9 2017

Jan M. Krawczyk had the most liked content!

Community Reputation

281 Entuzjasta zegarmistrzostwa

About Jan M. Krawczyk

  • Rank
    członek Rady Klubu
  • Birthday 04/18/1984

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków

Recent Profile Visitors

1,310 profile views
  1. Koledzy Ruszają zapisy na nową edycję Kalendarza Klubowego Jak poprzednio, planujemy produkcję kalendarza biurkowego oraz ściennego. Wszystko zależy od Waszego zainteresowania. Cena kalendarza biurkowego to 32 zł/szt. oraz dodatkowo 12 zł przy wysyłce poza granice kraju. Cena kalendarza ściennego to 42 zł/szt. oraz dodatkowo 12 zł przy wysyłce poza granice kraju. Jak zamówić kalendarz? To trzy proste kroki: 1. Poinformować nas o tym w tym wątku 2. Wykonać przelew Dane do przelewu: Stowarzyszenie Klub Miłośników Zegarów i Zegarków 00-427 Warszawa ul. Dmochowskiego 4/2 Santander Bank Polska S.A. Nr rachunku: 61 1090 1870 0000 0001 1236 5368 W rubryce tytułem przelewu wpisujecie: Kalendarz, login klubowy, ilość sztuk Przykład: Kalendarz - Jan M. Krawczyk - 1 biurkowy i 2 ścienne 3. Wysłać e-mail z danymi adresowymi Dane do wysyłki proszę przesłać na zarzad@zegarkiclub.pl W temacie wiadomości, jak powyżej, zastosujcie taki schemat: Kalendarz, login klubowy Pozdrawiam Janek
  2. Koledzy. Z uwagi na bardzo ciekawą koncepcję związaną z Muzeum Krakowa, odbędą się prawdopodobnie jeszcze kolejne warsztaty. Co za tym idzie, podczas tego spotkania skupimy się na Muzeum Lotnictwa (godzina 11:00), a później mamy zaplanowany obiad i spotkanie z marką Ball (godzina 15:00). Pozdrawiam Janek
  3. Mimo mojej miłości do Reverso, pozwolę sobie na mały przerywnik. Maserati 3500 GT i jego zegary
  4. Koledzy. Poniżej, w skrócie, najważniejsze punkty programu spotkania: 11:00 Zwiedzanie Muzeum Lotnictwa 13:30 Przejazd 14:00 Zwiedzanie Muzeum Krakowa 15:30 Przejazd 16:00 Obiad i spotkanie z marką Ball 18:30 Zakończenie spotkania Pozdrawiam
  5. Podróż z Dworca Głównego do Muzeum Lotnictwa to: 1. W przypadku transportu publicznego, około 25 minut, z czego około 10 minut pieszo. Jest tramwaj (numer 5), który jedzie w okolice Muzeum. 2. W przypadku taksówki/busa, około 15 minut. Można zamówić jakieś busy i będą czekały na górnej płycie Dworca, zaraz obok wyjścia z peronów. Identycznie wygląda kwestia powrotu w okolice Rynku Głównego, gdzie będziemy mieli obiad i spotkanie z marką Ball. Pozdrawiam
  6. To będą jedynie koszty: 1. Wejścia do muzeum - 15 zł bilet normalny na osobę i 40 zł koszt przewodnika dla całej grupy 2. Obiadu - jesteśmy w trakcie finalizowania ustaleń z kilkoma restauracjami, prawdopodobnie około 110 - 130 zł za osobę przy założeniu, że chcemy przystawkę, zupę, drugie danie, deser i kawę lub herbatę Więcej będziemy wiedzieli, gdy zakreśli się wstępna lista zainteresowanych, co warunkuje kwestię restauracji. Pozdrawiam Janek
  7. Trochę odgrzebię temat i zaproszę na Warsztaty u nas w Krakowie: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/184042-warsztaty-zegarmistrzowskie-2-2020/ Nie do końca spotkanie podstolikowe, ale coś zbliżonego przy obiedzie
  8. Spotkanie odbędzie się z marką Ball. Przewodnik, Jan Hoffmann, będzie z ramienia muzeum. Zachęcam do zapoznania się z postacią Pana Hoffmanna, ponieważ jest jednym z największych specjalistów z dziedziny. Przykładowy materiał: Pozdrawiam
  9. Oczywiście, że tak powinno być. Ale nie jest. Nie rozumiem co jest nie na miejscu w tym, że nie chcemy podpisywać się pod czymś, co zawiera 50% reklam, 30% artykułów sponsorowanych, jest wydrukowana na marnej jakości papierze, a objętością odpowiada gazetce z Biedronki. Takie pozycje już na rynku są, więc nie chcemy innym wchodzić w paradę i niepotrzebnie odbierać potencjalnych reklamodawców i czytelników. Albo inaczej. Czy jeśli ktoś jest pasjonatem klasycznej motoryzacji, chce jako hobby odrestaurowywać i sprzedawać np. stare Mercedesy, to czy powinien jednak zająć się sprowadzaniem 15 - letnich Passatów z dieslem... bo to się bardziej opłaca? Ale na poważnie. To wszystko kwestia tego co chce się robić, a realia są takie, że w dobie dostępu do wszelkich informacji w sieci, istnienie magazynów stoi pod znakiem zapytania. Widać to choćby po ostatnich ruchach na polskim rynku wydawniczym. Od takiej formuły przekazywania informacji się odchodzi, a marketing w sieci (oraz inne jego formy), są bardziej opłacalne dla reklamodawców. Dystrybutorzy muszą osiągać konkretne wyniki, ponieważ oprócz pasji (mam nadzieję), jest to dla nich również praca. Dodatkowo, magazyn marnej jakości skończy w śmietniku. Chęć zatrzymania i przeczytania oferują formaty zbliżone do albumów, z dobrymi zdjęciami i tekstami, do których chce się wrócić. A to niekoniecznie przekłada się na sprzedaż potencjalnym reklamodawcom. Edycje magazynu, które udało się wydać zostały przygotowane z chęci zrobienia czegoś dla Klubowiczów. Za darmo. Reklamodawcy, a konkretnie, nasi Klubowi przyjaciele, wspierali projekt nie z chęci zysku, ale dlatego, że nas zawsze wspierali. Osoby, które nad nim pracowały również nie robiły tego dla pieniędzy. Tylko niestety nie wszystkie etapy przygotowania kolejnego wydania mogą być zrobione za darmo. Ponadto, nie wchodząc za bardzo w kwestię polityki (bo przecież jest lepiej), musimy być też świadomi, że coś co kosztowało rok temu 9 800 zł (autentyczna pozycja z budżetu edycji), teraz kosztuje 13 500 zł (również autentyczna, obecna cena tego samego - no ale wiadomo, to pazerni przedsiębiorcy i Unia). I tak można by długo rozprawiać. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam Janek
  10. Koledzy Na razie temat jest w zawieszeniu. Jak łatwo się domyślić, to kwestia sponsorów i środków na wydanie kolejnego egzemplarza. Co prawda, numer jest przygotowany, jednak z uwagi na to, że magazyn jest darmowy, a na jakości i obszerności materiału nie chcieliśmy iść na kompromisy... koszty są też spore. Liczę na to, że jednak uda się coś wymyślić i kolejne wydanie stanie się rzeczywistością. Pozdrawiam Janek
  11. Kolejny pasek mnie urzekł. Chyba nieźle do siebie pasują?
  12. No i tak chyba już z nim pozostanie. Coś za bardzo przypadł mi do gustu, a paski w produkcji
  13. Może Zbigniew Bronowski na ul. Pięknej?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.