Ludziska się czepiają Steinharta może po prostu potrzebują więcej czasu na zaakceptowanie "nowej" marki. Może za 50 lat zaczną wypowiadać się z szacunkiem o stenku. Tak czy siak ja osobiście podziwiam i trzymam kciuki za tą firmą, zbieram sobie na zegarek taki droższy miał być Longines a teraz to nie wiem czy nie zakupić Steinharta. Pozdrawiam wszystkich miłośników Steinharta i sceptyków też.