To Cię chyba trochę zmartwię, to normalna cena na GPW z rabatem u dystrybutorów A to, że w sklepach na półce mają chore i wywindowane ceny do granic absurdu, to już inna sprawa i te -50% nic ich nie kosztowało, uwierz mi. Mam cztery dychy z haczykiem na karku i wiem że na zegarki są złodziejskie marże i te -50% to dla nich i tak zarobek i to nie mały. Więc pełen luz, bez zmartwień. Chciałem tylko przedstawić to jak w czarny piątek kupiłem zegarek w środę☺ z rabatem.☺☺ Pozdrawiam