E tam….trochę przesadzasz Wydaję sporo na zegarki, żona się przez to złości…chociaż dziś to siedziala ze mną przy kompie i z zapartym tchem patrzyła co pokaże Grzegorz Emocje chyba i jej trochę się udzieliły, bo miałem jakieś tam parę cichych dni a tu dziś poza wizją jakaś fonia się pojawiła W każdym razie..wydaję na zegarki za dużo…tylko, że nie mogę się powstrzymać Mam na oku używanego Łucza np., którego w Polsce nie ma nikt, tyle, że cena jest z kosmosu i biję się z myślami...