Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Nightdream

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2203
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Nightdream

  1. Kolejna aukcja tego sprzedawcy, jako dowód, że sprzedaje podróby... http://allegro.pl/zlocony-lucz-de-luxe-lata-60-te-super-stan-i3859221423.html
  2. Kolejna aukcja z fałszywym łuczem od tego sprzedawcy: http://allegro.pl/zlocony-lucz-de-luxe-lata-60-te-super-stan-i3859221423.html Tarcza współczesna niestety, na pewno nie są to lata 60-te
  3. Ja nie mam aż tylu nowych tarcz, ale do Łucza de lux'a złotego mam ze 3 sztuki, do big zero mam dwie i trochę do różnych poljotów i zarii. Ale uważam, że to stara produkcja. Wiem od kogo to mam. Szkoda tylko, że ten mój sprzedawca już nam tego nie powie…Człowiek był starej daty, ale podobno zegarki naprawiał jak mało kto...
  4. Stawiam flaszkę, że to obecna produkcja. Z resztą….ten poljot został już sprzedany jakieś 1,5 miesiąca temu za mniejszą kwotę...
  5. No chylę czoła Treevill…nie sądziłem, że masz takie oko!!! Rzeczywiście nie zauważyłem…pewnie nie tylko ja. Super. A już jakiś czas temu sudix pisał, że koleś ma szemrane zegarki. Z resztą…ja już chyba też coś na temat jegomościa skrobnąłem.
  6. Chyba nie w tej wersji. Też mam NOS'a z papierami i w pudełeczku i też z czarną wskazówką. Z resztą w drugim moim egzemplarzu, też jest czarna.
  7. a tego ancymonka nie nabyłeś czasem od Zdziśka?
  8. Nie jest jedyny. Znajomy we Wrocławiu ma dokładnie w tym samym kolorze, z pudełkiem i papierem Ale rzeczywiście…więcej takich nie spotkałem. Jest piękna. Gratuluję
  9. Fakt…cena wyjściowa za sztukę była wysoka, ale udało mi się wytargać (po ciężkich bojach) wszystkie trzy za 126$ z wysyłką i przyszły z Wilna. Nie uważam, żeby było to jakoś szczególnie tanio, ale w tym przypadku byłem zdesperowany. Podobnie jestem zdesperowany zapłacić za Łucza o którym piszę wyżej w okolicach 2 tys. PLN'ów. Tyle, że tamten jest złoty i wyjątkowo rzadki (ogólnie było tylko 130 szt). Może jestem stuknięty….
  10. Wstawię na pewno, tylko chciałbym coś do tej serii dopisać, bo tak beż słowa, to jakoś głupio. Jak znajdę coś sensownego, to na bank zamieszczę calą serię
  11. Z tym logiem to trochę masz rację, też początkowo tak sądziłem Po głębszej analizie stwierdziłem jednak, że warto tą trójcę zgarnąć, póki jest. Z tego co się dowiedziałem, to z każdego wzoru było tylko 500 sztuk i większość kupił jeden dom handlowy czy coś w tym stylu. "Resztki", które trafiły do wolnej sprzedaży dotąd nie były wystawiane na sprzedaż. Wiem, że jeszcze jest ich na sprzedaż drugi taki komplet, ale niestety ostatni. Cena spora, ale uważam, że warto było. Cała seria miała mieć ciąg dalszy, jednak z przyczyn niewiadomych (chociaż można się domyślić, że chodziło o zły - monarszy sposób władzy) nie miała swoje kontynuacji. Zakończono ją ponoć na Kiejstucie. Ale…samą historię postaci chciałem przytoczyć w swoim wątku, więc na tym skończę. A ten czerwony…w rzeczywistości jest czarny na obwodzie i poprzez purpurę wpada w kolor czerwony w centrum tarczy. Stan zachowania tego egzemplarza oceniam na wyśmienity, biorąc pod uwagę to, że większość zegarków "z epoki" nie zachowania koloru czerwonego czy purpury w stanie dobrym. Pikanterii dodaje fakt, że w tej kolorystyce były robione wyłącznie na eksport (tego nie potwierdzę, bo nie spotkałem innego egzemplarza), a osobiście widziałem sporo Łuczyków, ale ten spotkany po raz pierwszy. W podobnej tonacji był jeszcze wyjątkowo okolicznościowy Łucz w tej nieco starszej kopercie, którego widzialem u swojego znajomego, z tym, że tamten był stylizowany w środku na pięcioramienną gwiazdę. Zdjęcia nie pozwolił mi zrobić, ale wiem, że jest to egzemplarz otrzymywany z rąk Wodza za zasługi…i tylko w wyjątkowych okolicznościach. Ten mój znajomy jest dość wiekowy i otrzymał go z dedykcją imienną w 1953 roku…taki ma grawer na deklu. A skąd mam takie sztuki….zwykle z szuflady…jak większość tu chwalących się A tak serio…szukam, szukam i szukam, głównie w necie. Na bazarki mam za daleko, więc radzę sobie inaczej
  12. A to moje dzisiejsze skarby. Do trzech książąt (królów) dopiszę historię w swoim temacie. Wszystkie te Łucze są na 2356, wydane z tytułu jakiejś rocznicy (szukam info na ten temat) w 1993 roku, więc już po rozpadzie ZSRR. Za to są nowe, śmierdzące papierami i kartonowym pudełeczkiem i są oczywiście działające: nr 1: KIEJSTUT nr 2: OLGIERD nr 3: MENDOG nr 4: Piękny dwukolorowy eksportowy Łucz na 2209 oczywiście, rzadko spotykana wersja kolorystyczna, na zewnątrz czarny im bliżej środka bardziej czerwony. Nie da się tego pokazać na fotach , stan jeszcze do dopieszczenia, ale za to na fantastycznie dokładnym chodzie nr 5: a na koniec Wostok jajo, zakupiony od kolegi z forum, czeka na serwis:
  13. A ja chyba dziś odpalę maszynę i wyjadę gdzieś pobrykać, póki pogoda dopisuje
  14. Pozwoliłem sobie skrobnąć na ten temat do allegro. Ciekawe co z tego wyniknie. A swoją drogą…może ktoś od nas licytuje w tej chwili ten zegarek? Widzę, że Twoja oferta D@dik została wycofana. A sprzedaż właśnie się zakończyła na poziomie 406zł.
  15. Rzeczywiście….szczyt bezczelności. Pozwoliłem sobie skrobnąć do sprzedającego, zapytałem dlaczego w taki sposób kombinuje… Na moje pytanie o drugie konto, odpowiedział, że to zbieg okoliczności z nazwą użytkownika. Dziwnym tylko trafem, miejscowość jest ta sama - Boguchwała. Mala gmina miejsko-wiejska w podkarpackim, licząca niecałe 6tys mieszkańców, więc sądzę, że zbieg okoliczności zbyt duży. O…właśnie dostałem maila, że nie ma zamiaru więcej ze mną korespondować i że ucieka mi sprzed nosa fajny zegarek….Zegarek może i fajny, tyle, że cena windowana przez samego sprzedającego.
  16. A ja jednak twierdzę, że warto Trafić Łucza w takim stanie i w niższej cenie to raczej przypadek niż reguła. Ta cena jest może nie jakaś okazyjna, ale na pewno normalna. Na pewno też nie jest wygórowana.
  17. Ja bym brał. Cena w miarę rozsądna A giełda staroci, jak nie ma w jego okolicach, to też koszty dojazdu i poszukiwanie czegoś w sensownym stanie. Tutaj stan jest ladny, więc w moim przekonaniu za taką cenę warto wziąć.
  18. Gdyby był niebieski to chyba bym go nie wziął…takich jest całe mnóstwo…ten akurat jest fioletowy
  19. Czy mogę prosić o opinię w zakresie autentyczności i ewentualnej rzadkości tego modelu?:
  20. Pewnie nie zielone, bo już byś kupił dawno
  21. Jak mówię, to mówię…mam swoje źródełko Całkiem przystępne ceny, ale fakt..niekiedy wzięte z sufitu. Tego już praktycznie dogadałem Jak znam życie, to przy okazji znowu coś upoluję. Z resztą, mam kilka zamówień i te też postaram się zrealizować. Następnych niestety nie przyjmuję
  22. A ja jeszcze nie mam, ale będę miał I to chyba już w styczniu A jak znam życie to pewnie coś jeszcze wyhaczę...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.