Witam Panów, może ktoś będzie się orientował co jest nie tak z moim modelem Samsunga S5610. Jakiś czas temu telefon zepsuł się, tzn. przestały działać niektóre klawisze (o ile pamiętam kilka numerycznych, niektóre nawigacyjne, w każdym razie nie wszystkie). Po oddaniu telefonu do serwisu serwisant powiedział, że jest coś przepalone na płycie głównej i nie da się tego naprawić. Dziś z ciekawości rozebrałem telefon, przeczyściłem z wierzchu ścieżki na płycie głównej benzyną ekstrakcyjną (również pod płytką klawiatury), po czym lekko ogrzałem płytę suszarką. Od tej pory telefon śmiga, nie ma żadnych problemów z klawiszami. Czy to do czasu?