No właśnie w ludziach:
Znalazł kluczyki do porsche i ruszył na przejażdżkę. Z premedytacją potrącił rowerzystę
https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/znalazl-kluczyki-do-porsche-i-ruszyl-na-przejazdzke-potracil-rowerzyste/h95fs86,79cfc278
Sprawdź w realu jak to jeździ.
Szczególnie jak rusza z 2-giego biegu i jak często trzeba machać wajchą w jeździe miejskiej.
Generalnie ładny samochód i wnętrze.
Na mnie perfumy dobrze projektują.
Używam zawsze jednego pryśnięcia na gołą klatkę i wystarcza.
Od mainstream po Creed, Amouage, Louis Vuitton, Dior.
W niektórych przypadkach (niektórych perfum niszowych) to wystarczy aby koszulka raz założona, pachniała jeszcze wiele dni w szafie.
Wiem od osób z otoczenia że to wystarcza.
Jeżeli ma to być optymalizacja podatkowa to można pomyśleć tylko w zakresie osiągnięcia tego celu.
Nie pokładałbym większych nadziei w tych pieniądzach.
Prowizja, inflacja mogą zrobić z tych pieniędzy grosze.
Czytałem jakąś opinię ekonomisty że w czasach inflacji opłaca się inwestować we własną edukację.
Jeżeli w twoim przypadku papier ma znaczenie to zagraniczne uczelnie oferują różne kursy online lub MBA stacjonarnie.
Być może możesz sobie odliczyć taki wydatek z podatku.
Oprócz tego jak pisano wyżej np. ziemia.
Fajny flakon.
Czytałem że to zapach podobny do Aventusa. Jak wypada?
Jeżeli chodzi o sam flakon to ten jest moim ulubionym.
Także za atomizer który jest zwieńczony stalową kulką od łożyska.
No i sam zapach jest mega.
Czyli magia 007 zadziałała 😉
I jak przystało na "agenta" fortel był przygotowany tj. że mogłeś zrezygnować z zakupu a i tak Panie "puściły cię z próbkami". 😉
Ja nie przepadam za zapachami które czuć zbyt długo?
Dlaczego?
Rano używam jednego, a na wieczór chciałbym użyć inny.
Spośród moich wielu zapachów (mainstream, nisza) jest jeden który stoi na zewnątrz.
Stoi na zewnątrz ponieważ bardzo lubię wąchać atomizer.
Bardzo też lubię też ten zapach.
Choć kosztuje 60zł to nie ma konkurencji nawet wśród takich co kosztują 10x tyle...
A jest to:
Christopher Columbus, woda toaletowa z 1992r.
Jest inny niż wszystkie. Nie jest słodki, nie jest drzewny.
Nie ma tych „pozytywnych cech” bo jest zimnym draniem w wersji platynowej.
Trochę zapachów trzeba przerzucić aby go pojąć.
Mi udało się schudnąć - efekt treningów i diety i zmieniam jeansy - w przypadku Levis 501 z W34 na W33.
Mam w szafie i te i te.
Znalazłem nowe z metkami LEVIS 501 34/32 W34 L32 STRAIGHT Made in Poland, niebieskie. Kupione na Zalando.
Miałbym je na sprzedaż w atrakcyjnej cenie.
W razie czego proszę na PRIV.
W kwestii okularów przeciwsłonecznych to ja znajduję takie które mi się podobają w ofercie Ray Ban.
Mam kilka par.
Planuję kupić kolejne.
W związku z tym chcę sprzedać dwa modele:
-RB3387 004/13 64-15 125 3N (oprawki brązowe - gradient) założone dwa razy
-RB3386 - 003/8G wysokość szkieł: 67mm (Używane) i dwie pary szkieł - oryginalne fioletowy gradient oraz zielone z Polaryzacją (założone raz).
Ceny dość atrakcyjne.
Gdyby ktoś był zainteresowany to szczegóły na priv.
Wielkie grille to obecnie standard. Od Audi, przez Lexusa.
BWM też chciało dołączyć do tego grona.
Większość modeli BMW bardzo mi się podoba to nowe BMW 7 jest bardzo dyskusyjne w swoim wyglądzie.
Czy tak może wyglądać prestiżowy model?
Przypomina mi się wprowadzanie xx lat temu BMW seri 7 (bodaj 2001r), z nowym kontrowersyjnym designem.
Wtedy po stary model ustawiały się kolejki...
Patrząc na przedni zderzak, przychodzi mi do głowy taka myśl - skąd kot wie że przejdzie między dwoma słupkami np. płotu?
Jak zmieszczą się wąsy, to znaczy, że reszta przejdzie*.
Te "wąsy" 😍
*chyba że kot ma wyraźną nadwagę...
To widzę same plusy:
-znany stan auta,
-xdrive,
A jak po jakimś czasie znudzi się wygląd to można dokupić jakieś zderzaki, spoilery itd.
Nie wiem jaki rocznik Lexusa np. w hybrydzie, za te pieniądze dałoby się kupić.
Przy powyższych argumentach nie ma co dyskutować.
Pamiętam swoje pierwsze podejście do Platyny (jako młodzian) lubiący drzewne lub/i słodkie zapachy.
Nie znalazłem w niej nic ciekawego.
Po jakimś czasie bardzo polubiłem a słodkie zapachy poszły na sprzedaż lub takie które lubię, na koniec półki.
Poza nową "dyskusyjną" w kwestii designu serią 7, jak najbardziej.
Każdy znajdzie coś dla siebie.
No i kluczyk z wyświetlaczem robi różnicę...
Ale konkurencja jest bardzo mocna - np. Audi w tym e-Tron.
Albo Lexus czyli synonim niezawodności w tym przede wszystkim hybrydy. Bardzo podobają mi się SUV-y i coupe. Za to sedany swoim designem do mnie nie przemawiają.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.