Rakietka kwarcowa jest aktualnie w drodze z Kanady i fizycznie będzie u mnie dopiero za kilka dni.Faktycznie to ciekawe ale udało mi się kupić sporo radzieckich NOS-ow.w US czy Kanadzie chociaż nigdy na to nie zwracam szczególnej uwagi.Dla mnie zegarek jest OK jak nie jest grzebany ,a jak ma na werku ślady od śrubokrętów to nawet w oryginalnym pudle z papierami i metkami jest g...o wart....Na Ukrainie to niedługo nie kupisz zegarka w krabowej kopercie bo wszystkie będą miały nowe tarcze od Sputnika,a ja tu kupiłem w zeszłym tygodniu cztery krabiki