wiem, ze nie jest cud swiatowego zegarmistrzostwa, ale mam do niego sentyment. kupilem go z 8 lat temu na urodziny, gdy dopiero zaczalem poznawac tajniki fachu, a cena bodajze 1100pln wydawala mi sie swiadczyc o jego klasie :oops: tak czy inaczej tego samego dnia co go kupilem i celebrowalem urodziny w nadmorskiej wiosce, zegarek wzial udzial w nierownej walce jubilat kontra najezdzcy (stad te liczne otarcia, a szkielko zostalo wymienione) i od tej pory mimo postepujacej swiadomosci o jego klasie postanowilem, ze sie go nie pozbede :-) i czasami go nawet nosze :-)