macałem dzisiaj ten kask z lidla, ten ze lampka z tyłu, ogólnie to bardzo dobry pomysł....chociaz sam kask jak kask, szału nie ma. sam jeżdze w kasku robionym z doniczek czyli kross shift czy jakos tak i nie jest wcale zły, już raz mi baniak uratował
Ja tych hopek mam tu kilkanaście, cały zeszły tydzień się przybieralem do nich i dzisiaj po tych mniejszych poskakalem.... Te duże Jeszce poczekaj aż mi się obijczyk do końca zrosnie Te większe wyglądają tak:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.