Ja poświęciłem jeden guzik podświetlenia i wylamałem plastik zostawiając sam metalowy trzpień. Dzięki temu koperta jest szczelna. Pierwszą polerkę robiłem bez przycisku i pełno syfu wpadło do środka
Koronka wygląda tak jak gulfmasterze v2 więc chyba też jest zakręcana Po za tym co do wyglądu to chyba podoba mi się bardziej niż gpw-1000 ale wszystko okaże się na żywo. Ciekawi mnie jeszcze o co chodzi z tymi współrzędnymi geograficznymi. Czy też zegarek pokazuje przybliżone położenie czy co?
Zobaczymy, gwn-q1000 nie dostawał bardzo od japońskich cen katalogowych, które też są trochę zawyżone. Wydaję mi się, że rzucą go na początek za 5k, żeby w negocjacjach zejść do tych 3,5
No właśnie cena nas zabije. Może po wpadce z gulfmasterem sprawdzą partię przed wypuszczeniem go na rynek Właśnie zobaczyłem na stronie g-shock.jp cenę która wynosi jedyne 100000¥ czyli ok 3,6k zł
To prawda, już za czymś rozglądam, a co do gifów to same gify ucinają sporo jakości. Często ważą mniej niż zdjęcia z telefonu na pełniej rozdzielczości :/
Na własną odpowiedzialność można, ale tak jak Waldzior napisał gwarancja może nie być uznana. Ja kilka razy używałem przycisków pod wodą w rangemanie jak potrzebowałem stopera pod wodą albo jak sprawdzałem co wskaże barometr, a w morzu było ciężko wyjść na brzeg i odpalić daną funkcję. [emoji14] Zegarek przeżył nic mu nie jest i nawet nie paruje Ale wszystko zależy od Ciebie czy odważysz się użyć przycisków. Jako dziecko trenując pływanie katowałem na basenie non stop mojego db-35 z wr50 i nic mu się nie stało. Do dzisiaj działa więc nie logiczne jest dla mnie, że G są mniej odporne.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.