Kupujac w domu aukcyjnym kupujesz na wlasne ryzyko poniewaz w regulaminie jest informacja ze dom aukcyjny nie odpowiada za stan przedmiotu. Teraz znajomy kupil zegar i okazalo sie ze mechanizm jest mocno uszkodzony a naprawa bedzie nieoplacalna.Moze odzyska kase sprzedajac to na czesci. Tylko w teorii wyglada to tak kolorowo a na zdjeciu nie widac czego brakuje a co jest przyklejone superglu Kupujac zegar za 40-50funtow+oplaty+wyslanie to jeszcze jakos mozna przebolec strate ale kupujac za 300,400 lub 1000 funtow raczej ciezko. Ten GB ktorego tu pokazalem byl z 3 innymi zegarami wiec koszt wyslania automatycznie wyzszy. Pierwsza firma wycenila usluge odbioru,pakowania i wyslania na 503 funty,zrobilem takie oczy ,pomyslalem debile i szukalem innej opcji. Znalazlem inna z duuuuuuuuuuzo lepsza cena.Okazalo sie ze sprzedaz tych 3 dodatkowych zegarow pokryla koszt dostawy. Cena za odebranie,pakowanie i wyslamie pojedynczego roczniaka z UK do UK startuje od 50 funtow. Do ceny mlotkowej trzeba jeszcze doliczyc prowizje dla domu aukcyjnego 18-30% +vat i 5% za kupno online. Dopiero w domu po rozpakowaniu widzisz co kupiles i czasem jest o ku..a ale mina :D