Yodku sama musisz zdecydowac co chcesz zbierac. Moze nie cieszy cie zbieranie tylko "grzebanie" w zegarkach-jesli tak to mozna kupowac rozne badziewia do grzebania. Mysle ze z wszystkimi zegarami(drewniaki,roczniaki,budziki i inne) jest tak samo,jesli chcesz miec cos fajnego/unikalnego to trzeba miec szczescie lub duzo kasy.Ja mam szczescie i upor w szukaniu na aukcjach. Jestem zwolennikiem pelnej renowacji zegarow(zegar wyczyszczony obudowa wypolerowana lub pomalowana),maja pieknie wygladac na polce lub scianie i cieszyc oczy.. Budzik ktory kupilas po czyszczeniu pracuje i co dalej-pytam o obudowe,dzwonki i inne detale ktore w mojej ocenie wymagaja renowacji poniewaz wygladaja fatalnie(przepraszam za szczerosc ale tak to widze) Trzymanie zegarow w pudlach,na strychu lub garazu jest dla mnie bez sensu. Moze lepiej kupic jeden lub dwa fajne zegary w roku niz kika pospolitych-wiem latwo sie mowi,sam potrzebowalem kilku lat zeby to zrozumiec.. Zona od ponad 30 lat mi powtarza-biednego na dziadostwo nie stac((ten biedny to oczywiscie ja ) Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku