Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Marcusfff

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    151
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

228 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnie wizyty

434 wyświetleń profilu
  1. Koleżanki i Koledzy jest problem. Odświeżam kolekcję i pozbywam się czarnego Hydroconquesta, bo trochę dubluje się z równie czarną SMPC. Miał się pojawić jakiś kolor, wakacyjny vibe i zapisałem się do kolejki na butikowego Hydroconquesta 39 mm: https://www.longines.com/pl/p/watch-hydroconquest-l3-779-4-98-6 I wszystko byłoby dobrze, czekałbym zupełnie spokojnie na zegarek, ale coś mnie podkusiło, żeby przeglądnąć katalog Longinesa. Dawno nie eksplorowałem go jakoś głębiej i z zadowoleniem, bądź smutkiem- zależy jak na to patrzeć, stwierdziłem, że mają sporo bardzo ciekawych i pięknych zegarków. Między innymi Ultra-Chron Classic https://www.longines.com/pl/p/watch-ultra-chron-l2-937-4-72-6 HC zdaje się mieć piękne kolory i ten letni charakter. Ultra-Chron ponadczasowy desing midcentury i fajny werk, Zdaję sobie sprawę, że to zegarki z innej bajki i nawet żadnego nie widziałem jeszcze na żywo. Tylko przymierzałem HC 39mm w innym kolorze. Ale tak z kanapy, jaki byłby Wasz wybór?
  2. Na bazarek trafia mój pierwszy poważny zegarek. Certina DS-1 Chrono w rzadko spotykanej referencji C006.414.16.051.01 z czerwonymi akcentami na tarczy, które dodają delikatny, sportowy sznyt. Chyba najładniejsza wersja z tamtej linii. Zegarek dostępny był wyłącznie na pasku z zapięciem motylkowym, ale tu w pakiecie z oryginalną bransoletą Certiny. To spora wartość dodana. Zegarek w pełni sprawny, na prawidłowym chodzie. Kupiony 12.06.2014 z polskiej dystrybucji. Ostatni serwis ok. 2 lata temu. Obecny stan zegarka oceniam na 7/10- sporo rysek i parę wgniotek na uszach. Całość wygląda jednak dobrze. Szkło i tarcza bez najmniejszych uszkodzeń. W zestawie wszystko: pudełko wewnętrzne, zewnętrzne, a nawet jego obwoluta, papiery, gwarancja, dodatkowe ogniowo a takżę oryginalny pasek wraz z zapięciem. Cena to 4100 zł za komplet. Rozważę jednak wszelkie propozycje z wyjątkiem zamian. Po więcej zdjęć lub w lepszej jakość proszę pisać na priv. Wysyłka kurierem albo odbiór osobisty w Krakowie lub Bochni.
  3. Po długim zajmowaniu miejsca w kolekcji na bazarek trafia Longines Hydroconquest L3.695.4.53.6. Ciekawa, rzadziej spotykana referencja z pełnym cyferblatem i szczotkowaną bransoletą. Dobra opozycja do obecnej wersji, która straciła już całkiem arabskie indeksy. Zegarek w pełni sprawny, po serwisie 2,5 roku temu. Stan dobry- 6/10. Zdjęcia starałem się zrobić tak, by wyeksponować uszkodzenia, ale na żywo wygląda to całkiem dobrze. Najważniejsze to otarcie bezela między 11 a 2. Do tego parę wgniotek i rysek. Szkło i tarcza bez żadnych uszkodzeń. Jeżeli ktoś chce więcej zdjęć albo lepszej jakości, proszę pisać na priv. Polska dystrybucja- zakup 29.01.2015. Z zegarkiem do nowego właściciela leci wszystko, co było w komplecie- pudełka wewnętrzne i zewnętrze, gwarancja, instrukcja, dodatkowe ogniwa bransy a nawet zawieszka. Cena dla forumowiczów 3900 zł. Można swobodnie składać inne oferty, ale żadnych zamian. Wysyłka kurierem lub odbiór osobisty w Krakowie lub Bochni.
  4. Zdążyłem jeszcze na #szypkiftorek... Od upałów została na razie bransa. Jest rewelacyjna, bardzo wygodna i w klimacie vintage. Ale chyba zaraz wrócą paski, bo trochę nudno.
  5. Marcusfff

    Wybór pióra.

    Szukając pióra do szybkich notatek natknąłem się na Sheaffera Gift Collection 100. Znany klasyk i ma wszystko to, czego szykałem. Zatyczkę na wcisk, możliwość niskiego chwytu i dobre wyważenie bez zatyczki na drugim końcu. Nabyłem stalówkę w rozmiarze M, ponieważ lubię bardziej tłusto. Charakter pisma wybaczcie, pisałem tak, jak będę go używał- bez cyzelowania i kaligrafii.
  6. Niedziela z vintage. Najwygodniejszy zegarek, jaki znam.
  7. Marcusfff

    Fan Klub Chronografów

    Takie chrono u mnie się noszą, ale chyba pożegnam się z Cytryną po dwunastu latach =/
  8. Po, rekordowych dla mnie, ponad dwóch miesiącach jednozegarkowania z moonwatchem w końcu założyłem coś innego. Ponadto będąc w Pradze zaglądnąłem do butiku Omegi z zamiarem przymiarki nowej Observatory. Niestety, jeszcze brak na stanie.
  9. Zegarek jest tak piękny i ponadczasowy, że mógłby mieć premierę w tym roku. Cudna sztuka, niech się nosi!
  10. #szypkiftorek Muszę w końcu coś innego wrzucić. Ale co, jak ze Speedym świetnie się wciąż bawię?
  11. Jest bardzo słabo i nie wgłębiając się w wersje kolorystyczne to mamy taki wybór: faza księżyca- 1 (Regata) kalendarz- 1 (Regata) alarm- 1 (Regata) rezerwa chodu- 2 worldtimer- 2 mała sekunda- 4 (nie licząc chronografów) chrono- 15 I tyle- zostaje tylko wybrać kolor tarczy i ile złota i diamentów chcesz. Poza jakimiś wariacjami tego co mam nie miałbym teraz ducha kupować nowej Omegi. Mnie się marzy taka nowa AT 220.10.41.21.03.004 z GMT. Idealny zegarek na wakacje. Komu to przeszkadzało? SMP też były z GMT, choć akurat nieładne, PO też były i były super, choć wszystko ciut za duże. Myśląc o GMT skłaniam się ku GS- 40mm, 55h rezerwy, zakręcana koronka, obłędna tarcza i jakość GS, Jakby miało tylko mniej polerki...
  12. Czy Omega już całkowicie i permanentnie wyrzuciła GMT ze swojej oferty? Komplikacji nie ma w żadnej kolekcji i zostały chyba tylko worldtimery. I to spore, bo 43mm i więcej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.