Historia tego MR-G jest fajna... Jeden z Kolegów napisał na forum, że w outlecie TT w jakimś mieście w Polsce ogładał jakieś G i że był jakiś taki dziwny, metalowy MR-G. Podał mi gdzie go doķładnie widział, zadzwoniłem tam i dowiedziałem się, że jest to MR-G 210 z lat '90 w idealnym stanie. Od tamtego czasu leżał gdzieś w magazynie więc z uwagi na "stary" model wrzucili go do outletu za coś powyżej 5 stówek. (Rabat 30%) Poprosiłem, aby mi go wysłali do TT do Szczecina i tam jeszcze uzyskałem 15% rabatu od już outletowej ceny tak więc za parę stówek dostałem nówkę MR-G, którego w takim stanie spokojnie mogę sprzesać za 2 lub nawet 3 x więcej niż zapłaciłem. Ale ani mi się śni Mam jeszcze MR-G 100 ale ten to już z Japonii.