Nam latwo sie z tego smiac i pewne jest, ze nikt z nas tego nie kupi ale pamietajmy, ze sa jeszcze inni na tym swiecie i w tym kraju, ktorzy sie nabiora. Np: ludzie starsi, ojciec, ktory chce zrobic prezent synowi i nie przeplacic lub mali gowniarze. Jakby sie to nie sprzedawalo, to w chinach nie traciliby na to czasu. Zabawne, ze zarowno oryginaly i takie podroby pochodza z tego samego kraju