Nie przesadzałbym tak bardzo i wyluzowałbym z tym samozachwycaniem sie niepowtarzalnością tego modelu. Nikomu nie oplaca sie produkowac czegokolwiek w malych ilosciach (chyba, ze Maybach itp wiec tych modeli jest wiecej niz myslisz a ze ich nie widzisz to akurat Twoj pech, bo zyjesz w kraju, w ktorym dostep do roznego rodzaju produktow jest ograniczony z uwagi na mentalnosc naszego narodu. A jesli juz trafiłes perełkę to ma to jedynie taki status w takich wlasnie krajach jak nasz. Niestety. Ostatnio byl dobry przyklad jak ktos sie goraczkowal, ze do G nie dostal blaszanego pudeleczka, ksiazeczki, breloczka, gąbki i innej makulatury;) Zegarek jest wtedy tanszy, bo tak naprawde nikomu nie zalezy na tych dodatkach. Ale w polsce puszka po zegarku to lampa alladyna lub sejf na skarby, gąbke pewnie niektorzy uzywaja pod prysznicem, ksiazeczke z logo Casio nosza w portfelu a reszte zatrzymuja na pamiatke dla dzieci i wnuków W innym kraju, wyjmuje sie zegarek a to, czego nie da sie zalozyc na nadgarstek wyrzuca sie do kosza. Brutalna rzeczywistosc