Co fakt to fakt, za ciężka to ona nie jest przez te plastikowe ogniwa ale jest znacznie cięższa od paska i dzięki temu o wiele lepiej układa się na ręku a i z samą plastikową kopertą dobrze się równoważy. Lubie w bransoletach to że jakby nie "machać" ręką to po opuszczeniu jej zegarek i tak zawsze zsunie się na nadgarstek bezproblemowo, wcześniej jak miałem założony pasek to zazwyczaj druga ręką poprawiałem zegarek żeby leżał tak jak lubię. Co do bezela to ja np w swoim DW-5600 wymieniłem go na co prawda błyszczący ale akurat w nim napisy są bardziej białe i jakby tłustsze, mam wrażenie ze wygląda to trochę lepiej niż w oryginale ale to może tylko takie moje odczucie. Spróbować zawsze możesz, majątku nie stracisz a nawet jeśli Ci nie podejdzie to będziesz mieć zapasowy bezel na wszelki wypadek, chociaż Ty i tak rzadko go pewnie zakładasz więc raczej za szybko go nie przytyrasz jeśli w ogóle. W moim odczuciu może wyglądać fajniej bo napisy z bezela będą współgrały z białymi napisami na szkle a całościowo zegarek tak jakby się ożywi. Edyta: Ja mam klasyczną wersje GW-M5610.. co do bezeli to np ten oryginalny który od nowości jest na zegarku ma minimalnie bielsze i grubsze litery niż zapasowy który kupiłem na allegro więc nie wiem.. Na pewno ten z allegro ma wyraźnie bielsze litery niż Twój bezel.