Nie mogę znieść, że mój teść ma brudny zegarek. Zawsze w jego zegarku czyszczę przestrzeń między uszami, przecieram kopertę i szkiełka. Prawie zwariowałem, gdy teść wycierał szkiełko pocierając o dżinsy. Oczywiście swoje zegarki też ciągle wycieram chusteczką do okularów. Pod słońce sprawdzam czy nie ma smug:) Gdy mam koszulę, to tak podciągam mankiet, żeby było widać chociaż trochę koronki. Bez wątpienia z zegarkami wiąże się wiele rytuałów i przyzwyczajeń. Historie co poniektórych w Was mnie rozbawiły, inne zdumiały, a kilka wywołało grozę