Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Dymar3

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    428
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Dymar3

  1. Dymar3

    Nasze Budziki

    A tymczasem... HAU Phonosy....opisywane na aukcjach jako unikaty, tak naprawdę nimi nie są Nie mniej jest to podstawowa pozycja w każdej kolekcji budzików:) Hmm...tzn? Mam kilka miniaturek, ale rozwiń swoją myśl:)
  2. Dymar3

    Nasze Budziki

    Dzieki za zdjęcie. Chętnie odkupie, skoro maja leżeć Serio. Lubie budziki nad , którymi sam musze popracować a może jakaś wymiana?
  3. Dymar3

    Nasze Budziki

    Pewnie po wyczyszczeniu super będzie wyglądał Załącz zdjęcia mechanizmu:)
  4. Dymar3

    Nasze Budziki

    Ten chyba z lat 80tych XIX wieku. Bardzo ładny i kompletny....pokaż mechanizm:)
  5. Dymar3

    Nasze Budziki

    KasiMF budzik jest na 38str naszego wątku o budzikach:) Zerknij, porównaj:) Chętnie bym odkupił egzemplarz Kasi lub Twój bo juz kilkakrotnie przeszedł mi ten model koło nosa:)
  6. Dymar3

    Nasze Budziki

    Witam. Tym razem zaprezentuje budzik Gustava Beckera "Canth" z ok 1910r z "centralną sekundą" . Mimo, ze budzik posiadam od ok 10 lat i prezentowałem go juz na łamach naszego forum, dopiero teraz się za niego zabrałem a mój zegarmistrz dopracował go technicznie. Przed remontem chodził max 8-10h spiesząc sie ok 5min. Teraz co mnie bardzo zaskoczyło pracuje ponad 53h co czyni go rekordzistą w mojej kolekcji. Inne "blaszaki" pracują max 36h. Prezentuje zdjecia przed i po.
  7. Dymar3

    Nasze Budziki

    Mam tą samą słabość Budziki blaszaki nie różnią się zbytnio od siebie za to rodzajów dzwonków jest cała gama:)
  8. Dymar3

    Nasze Budziki

    Kolejny Japy Freres z okienkiem rewizyjnym, mechanizm pełnopłytowy. Niestety nie wiem jaki to model. Przypuszczam, ze z lat 1905-1910.
  9. Dymar3

    Nasze Budziki

    No jasne, że tak w końcu przeważa satysfakcja z samodzielnego przywrócenia go do życia:) Nie wiem czy widziałaś ale wychodziły też bliźniacze do naszych Maunthe Junghansy.? Moze znajde w sieci zdjecie to wrzucę
  10. Dymar3

    Nasze Budziki

    KasiaMF a widziałas na 105stronie naszego wątku mój Maunthe? Identyczny jak ten Twój zgnieciony, którego tak ładnie przywróciłas do życia:) Zaprezentuj jak wyjdzie po polerce:)
  11. Dymar3

    Nasze Budziki

    To fakt ceny ciekawych blaszaków są znacznie wyższe niż zegarów figuralnych, kareciaków czy zegarów wiszących. Widziałem egzemplarze, których ceny przekraczały nawet 1500zł.
  12. Dymar3

    Nasze Budziki

    Dawno nikt nic nie wrzucał a wątek usypia, więc czas cos zaprezentować Junghans dość znany ale niestety w moich katalogach nie znalazłem takiego. Na łamach naszego wątku też chyba takiego nie spotkałem:)
  13. Dymar3

    Nasze Budziki

    Całe szczęscie ok 80% niklu jest zachowana także nie będę nic już ulepszał Na renowacje czeka jeszcze kilka innych egzemplarzy, które niebawem zaprezentuje:)
  14. Dymar3

    Nasze Budziki

    Wracając do tematu mojego ostatniego budzika wstawiam lepsze fotki obudowy z wyraźnie widocznymi pozostawionymi bez niklu wytłoczeniami oraz z niklowanymi elementami gładkimi puszki budzika. Sami oceńcie ale jak juz wspominałem w mojej ocenie nie są to przetarcia tylko zamierzony efekt dekoracyjny. Na żywo widać to znacznie lepiej. Budzik jest po polerce także pełny efekt będzie dopiero wtedy gdy mosięzne wytłoczenia nieco zaśniedzieją. Pozdrawiam;) P.s widoczne w środkowej części zdobienia przebarwienia mosiądzu to nie resztki niklu, niestety po raz kolejny gra świateł zrobiła swoje. Na mosiężnych przetłoczeniach na całej obudowie nie ma niklu nawet w ilościach śladowych co mogłoby sugerować przetarcia.
  15. Dymar3

    Nasze Budziki

    Hmmm...tu mógłbym polemizować;-) W żadnej wypukłości, przetłoczeniu absolutnie nigdzie nie został nikiel, nawet w ilościach śladowych. Wszystkie przetłoczenia są "złote" a powierzchnie gładkie - "srebrne" . Trochę wątpliwe, żeby tak idealnie się wytarło ale z drugiej strony na to patrząc możesz mieć racje: kto w tamtych czasach tak precyzyjnie zdobiłby budzik przeznaczony do sprzedaży masowej?! :-) Postaram się dodać zdjęcia za jakiś czas i sam ocenisz. Świeżo wypolerowany mosiądz bardzo błyszczy i ciężko uchwycić to o czym piszę aparatem z telefonu:-)
  16. Dymar3

    Nasze Budziki

    Spróbuje jutro zrobić zdjęcie , na którym uchwycę przejście z niklu do mosiężnych wytłoczeń - wygląda to pięknie .Mam dużo tego typu budzików a tylko w tym jednym modelu takie dwubarwne zdobienia obudowy. Na Kasi MF egzemplarzu niestety nie zachował się nikiel ale Jej egzemplarz też jest piękny :-) Za kilka dni przedstawię kilka kolejnych pozycji z nietypowymi dzwonkami ale na razie dopieszczam je kosmetycznie a zegarmistrz zajął się mechanizmami :-)
  17. Dymar3

    Nasze Budziki

    7pażdziernika 2017r na 98 lub 99 stronie naszego wątku o budzikach KasiaMF pochwaliła się swoim nowym nabytkiem: budzikiem Mauthe (zdjecie nr1). Mnie również udało się zdobyć bliźniaczy egzemplarz:) Niestety bez znaczka Wystawy w Paryżu w 1900r jak w przypadku budzika Kasi. Ale za to w bardzo dobrym stanie. Po wyczyszczeniu okazało się, że jest w ok 80% zachowany nikiel a budzik jest bardzo ładnie zdobiony. Wszystkie wytłoczenia nie są niklowane co sprawia, że budzik jest "srebrno-złoty". Czego niestety ze względu na grę światła nie widać na zdjęciach:-( Budzik wymagał wypolerowania dzwonka (Kasi wyszło ładniej, choć wyjściowo jej dzwonek wyglądał gorzej), polerki obudowy ściereczkami cape code oraz naprawy mechanizmu; wymiana łożysk oraz wychwytu. Chodził bardzo ociężale i po kilku lub kilkunastu minutach zatrzymywał się. Jednak mój zegarmistrz jak zawsze poradził sobie z problemem ;-) (koszt naprawy mechanizmu 25zł) Jak widać na załączonych zdjęciach oba egzemplarze różnią się minimalnie jedynie uchwytem nad dzwonkiem.
  18. Dymar3

    Nasze Budziki

    Zgadzało by się z grafikami katalogowymi. Model ten był dostępny w katalogu z 1909 i 1914r.
  19. Dymar3

    Nasze Budziki

    Trafnie szacuje wiek tego egzemplarza na lata 80te XIX wieku?
  20. Dymar3

    Nasze Budziki

    Być może masz racje.Jednak nie odróżnię chromowania od niklowania. Efekt wydaje sie identyczny;-) Konstrukcja budzika -obudowa "konserwa" przypomina mi Junghansy czy budziki Japy Freres z lat 80-tych XIXwieku. Do tego grawerunek patentowy z lat 1877-78. Dlatego właśnie zasugerowałem się, że to pewnie lata 80-te XIXw. Grafika z katalogu 1914r.
  21. Dymar3

    Nasze Budziki

    Dziękuje:) Ja tez trochę poszperałem w internecie i znalazłem coś łudząco podobnego. Katalog z 1914r model z dolnego rzędu.
  22. Dymar3

    Nasze Budziki

    Witam. Wczoraj trafił mi się pięknie zachowany budzik z kalendarzem amerykańskiej firmy Waterbury Clock Company jak przypuszczam z lat 80-tych XIX wieku. Budzik prawdopodobnie od dziesięcioleci nie otwierany. Mechanizm kompletny do przepłukania. Chodzi kilka sekund i staje. Chrom w 100% zachowany do spolerowania chusteczkami Cape Code - będzie jak nowy;-) kalendarz działa. Wszystkie śrubki , pokrętła kompletne i zachowane. Może ktoś jest w stanie określić jego model?? Powiedzieć coś na temat przedziału czasowego patentu z lat 1878-1879 ( na tylnym dekielku grawerunek) , w środku naklejona mała karteczka A.R 1889...??? Może to wlepka zegarmistrza. Nie zbieram generalnie budzików w takich obudowach i być może zamienie go na coś z klasycznymi puszkami. Także proszę o wszelkie sugestie...z góry dziękuje i pozdrawiam:)
  23. Dymar3

    Nasze Budziki

    A to mój nowy nabytek budzik mało popularnej firmy BADISCHE. Sprawny, kompletny, obecnie bardziej błyszczący po kosmetyce chusteczkami cape cod:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.