@Osy123, widziałem Twój zegarek w wątku "Klub miłośników zegarków Nomos" - jest obłędny. Według mnie to najładniejszy model tego producenta, bez dwóch zdań. Gdyby produkowali wersję 35mm sprzedałbym nerkę.
Stawiam na bransoletkę z dwóch powodów: pasek łatwiej kupić i z założenia ten zegarek ma się bardziej rzucać w oczy od malutkiego cichociemnego Junghansa 34mm. Zdecydowałem, że Max Bill zostanie jednak na pasku.
@Mirosuaw, lubię eleganckie zegarki, zawsze na takie stawiałem choć do tej pory były to budżetówki do 1000zł. Choć nie chodzę w garniturze to w tygodniu roboczym zawsze jestem w koszuli. Koperta Junghansa ma 34mm, L2L 37mm - Nomosa 35mm a L2L aż 44,4mm - także sprawia wrażenie wyraźnie większego. Max Bill biało-srebrna tarcza, czarne oznaczenia, Tangente granatowa ze złotymi. Junghans na pasku, Nomos bransoleta. Ten pierwszy ma sekundnik centralny, drugi mini - według mnie wystarczy różnic.
Tak na dobrą sprawę nie potrzebuję trzeciego (mam jeszcze Poljota De Luxe 35mm z lat 60tych po Dziadku) zegarka. To fanaberia, chęć dogodzenia sobie. Junghans tak bardzo podoba mi się w każdym aspekcie (wygląd, wielkość, jakość wykonania, itd.), że po wymianie paska na bardziej wpisującą się w moje preferencje kolorystykę (lubię brąz w typie gorzkiej 90% czekolady, jak i jasny brąz) ma u mnie dożywocie. A propos paska do niego, który odcień będzie bardziej pasował?