Fajnie, że powstał taki temat. Pozwolę sobie tutaj wrzucać trochę swojego porno - aktualnie na warsztacie w częściach PRG-40 i 6x DW-002. Jak będę składał porobię dokumentację foto. Część jest już w mojej galerii.
Otóż nic bardziej mylnego, hydrologia to nauka o hydrach . Hajdromod to nie nasz wymysł, tylko anglojęzyczny. My tylko używamy, jak wielu makaronizmów. Poza tym, to taki chwyt marketingowy... Moje 3 chodzą bez zająknięcia. Jeden użytkuje kolega, dwa ja. Nic się z nimi nie dzieje, nie ciekną, bąbelków się pozbyłem, no i ciekawostka... nie parują! pozdrawiam
No właśnie dzięki tej uprzejmości X-Raya nie zalałem go fantazyjnym olejem, tylko poleciałem po silikonowy. Pierwszego zalałem delikatnym olejem wazelinowym - taki do maszyn precyzyjnych. Miałem już zalewać kolorowymi olejami: do widelców motocykli, przekładniowym i do filtrów powietrza Ale X-Ray (dzięki jeszcze raz), który wie co to za oleje mnie z tego wyleczył. Do filtrów jest cholernie lepki i nie wiem, czy nie za agresywny, tak samo do przekładni - mogą reagować z tworzywem. Do widelców - gęsty i lepki również. Ale jak masz ochotę sprawdzić - podziel się rezultatem koniecznie
Z technicznego pkt widzenia to nie uszkadza, tylko przestaje działać Kuleczka nie chce się w oleju tak szybko turlać i automat nie działa. Zalałem ostatnio G-7900 i wysiadło jak pisali. Dla mnie mała strata, bo mnie ta opcja fascynowała przez dwa dni. Potem wpieniał mnie zegarek, który się świeci co chwila, kiedy mam go na ręku w warsztacie np. Fajna sprawa, ale przy wielkim przycisku G light trochę nie przydatna. Można światło uruchomić czymkolwiek w zasadzie przy takim wielkim G. W zegarkach bez G buttona zdecydowanie lepiej się sprawdza. Dzięki uprzejmości kolegi X-Raya nie popełniłem przy tym większych błędów choć musiałem otwierać dwa z trzech hydro modów, bo były pęcherzyki powietrza. Olej silikonowy kupiony w interchipie za 8 PLN 100 ml. Przy okazji zalałem pół warsztatu, kiedy próbowałem, przelać a potem chwycić butelkę całą w oleju - uwaga olej jest śliski heheh też się zdziwiłem
Master Yoda, nie mam tego zegarka, ale ustawiałem go koledze z pracy i z tego co pamiętam to ma czasy światowe i ustawianie Home City. Wydaję mi się, że tutaj może być pies pogrzebany. Nie pamiętam już trochę jak się zachowują wskazówki, ale z tego co pamiętam można je ręcznie przestawiać - drugi pies może być tutaj Sorki za tak ogólne wskazówki odnośnie wskazówek , ale może uda mi się Ciebie naprowadzić.
Po rozprawie o grzybkach ta żaba wydaję się prawie ruszać i mówić ludzkim głosem , a tak na poważnie to ten napis sprawia takie wrażenie. Nie wiem na ile to siła sugestii, a na ile grzybki , ale tak, czy siak, dekiel jest śliczny...
No złachany jest, ale dopiero teraz wygląda zacnie Ostrzony z ręki na kąt - takiwidzimisie. Musiałem mu lekko czubek głowni przeprofilować, bo mu się upadło. Zresztą latarka TANKa i zegarek też są złachane. Lubię takie spatynowane sprzęty
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.