Ale z takim numerem seryjnym, to pewnie pierwszy w Polsce, naprawienie go to mały pikuś, wystarczy wymienić dźwignię i małe czyszczonko i zegarek jak się patrzy
O ile dawali zegarki, to na pewno nie takie, ponieważ każdy D-ca Pułku Lotniczego był pilotem i takiego zegarka na pewno by mu nie wręczono. Tylko przynajmniej jakieś chrono.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.