Wczoraj wieczorem z nudów napisałem do K o dostępność DJ36 niebieski. Rano dostałem maila , że jest dostępny od ręki. Zdziwiło mnie to, bo ciągle czytam o kolejkach. Po otrzymaniu maila stwierdziłem, że w końcu czas pomacać i pooglądać te cuda świata. Wracając z Krakowa wstąpiłem do SCC. Byłem jedynym klientem i przemiła sprzedawczyni dawała mi do ręki wszystko co chciałem (zegarki). Powiem Wam, że teraz już chyba rozumiem o co tyle zamieszania. Czas odkładać kasę. Wysłane z mojego Pixel 5 przy użyciu Tapatalka