Wtam fanow tych pieknych, BA! napisze wiecej, najpiekniejszych czasomierzy (moje osobiste zdanie) jakimi niewatpliwie sa Omegi juz na sama mysl sie usmiecham, bo w koncu, po paru zegarkach postanowilem spelnic swoje marzenie o zakupie Omegi..dotychczas mialem Seiko, Orienty (nie narzekam) Hamiltona Jazzmastera, a niedawno zakupilem Steinharta Ocean 1 jakos na fotkach wygladal fajnie (absolutnie nie zakupilem go z racji desingu Rolexa) ale Omega PO (taki wybiorczy gust, tylko Planet Ocean mi sie podoba) odkad ja ujrzalem to sie zakochalem, myslalem, przymierzalem, ogladalem, wzdychalem ...jednak jakos zawsze mowilem sobie (tak rozsadkowo) sikorek za ponad 10k, nie, to nie jest rozsadne wydac tyle pieniedzy na zegarek..ale powiedzialem sobie, dosc meczarni, musze go miec stanalem przed dylematem, takie jedno krotkie pytanie, czy starsza 2200.50.00 czy nowsza wersja? nowsza ma ceramiczny bezel i jest bardziej szara, ta starsza taka czarna i chyba mi sie bardziej jednak podoba... jesli cos nie tak napisalem, to mnie nie zjedzcie, dopiero "wchodze" w Omegi Pozdrawiam wszystkich