Mam obecnie DSX2, używam do krecenia kilometrów w zimie. Rower generalnie bardzo fajny, ale nie obyło się bez drobnych modyfikacji; Koła (kowadła) wymieniłem bo miałem drugi komplet od szosy. Opony WTB były tragiczne w terenie i złapałem po ok. 200km kapcia. Teraz mam tubeless na vittoriach. Domyślna korba miała straszne luzy i notorycznie odpadało lewe ramie- zmieniłem na GRXa. Kasetę 11-51 wymieniłem na 11-36- nie potrzebuje takiego szerokiego zakresu. Wysłane z mojego SM-S911B przy użyciu Tapatalka