Koledzy. Potrzebuję Waszej rady. Co chwilę strzelaly mi teleskopy w Ray. Do tego zegarmistrz wymieniając wystawiał słabej jakości i maskownice zakładał w taki sposób, że odstawaly. Postanowiłem samemu zmienić teleskop. Wszystko pięknie, ale nie mogę teraz docisnac maskownicy w taki sposób aby dobrze przylegala. Prztrzymuje palcem od strony bezela i dociskam skrzydełko od spodu. Jak mocno docisne to blaszką się nie dociska, tylko odpycha palec od strony bezela. Nie chcę użyć zbyt dużej siły aby nie porysowac. Macie jakieś sposoby jak sobie z tym poradzić?