Dziękuję za sugestie. Cały czas jeździłem na 4 Bar, dzisiaj sprawdzałem to spadło do 3,5. Pod pompowałem do 5. Jak dla mnie to koło jest zaplecione na 4 krzyże i nie ma kapsli. Jedyny minus to nie jest stożkowe. Może faktycznie problem leżał w ciśnieniu. Podjadę aby mi dobrze wycentrowali. Może go jeszcze wyregulują. Po moich działaniach wszystko pięknie chodziło przez dwa tyg. Teraz wróciło do tego samego stanu lub jest gorzej... Tak wiem, będziecie mnie jechać, ale ja i tak będę go dalej próbował naprawiać/regulować