...a co on nie pokazuje pozycji gps w telefonie - pozycji nie mapy - a prądzik to z słoneczka - ale powiem że masz racje - powiem więcej - w zegarku podstawa jest odmierzanie czasu i musi on to robić dokładnie i to jest podstawa, oraz jakaś wodoszczelność, datownik niech też będzie bo czasem dobrze spojrzeć przy wypełnianiu dokumentów aby z datą się nie machnąć i tyle - z dodatków niekoniecznych: budzik może się przydać w podroży, stoper (nie wiem po co ale niech będzie) oraz timer - dobrze odmierzać czas gotowania jajek i tyle A te wszytkie czujniczki, wyskościomierze, kompasy, termometry to takie zabawaki - jakbym miał czegoś z tego używac to bym napewno nie liczył na zegarek tylko jakiś w miarę profesjonlany sprzet miał. większość tego w zegarku trzeba kalibrować - są niedokładne - GPS to pewnie ma rozstrzał 400m jak nie lepiej , kompas elektroniczny jak nie trzymasz poziomo to się gubi a czasem cuda pokazuje a nie kierunki (wiem trzeba też kalibrować od czasu do czasu ) termometr to kpina bo jak trzeba zegarek zdejmować i czekać 20 min a temperatura mia się z oryginalną o pre stopni to po co mi takie coś, barometr - kalibracja i ustawianie non stop (oglądałem film Kolego TomG80 jak chodził z zegarkiem po górach ) - ogółnie to te zegarkowe czujniki to takie tam pi razy oko i tyle jak do lasu idę na grzyby to mam kompas wojskowy a nie liczę na ten w protreku lub nawigację w telefonie ale one tez maja niezłe rozstrzały ...ale z drugiej strony postępu nie zatrzymasz i bedzie coraz wiecej takich zegarków i tyle ...ale zawsze jest wybór bo nikt nikogo nie zmusza do kupowania takiego smartwacha