Wąż z wodą, szczotka miękka.
On tu jeszcze nie jest ubłocony w stopniu mocnym. Raczej średnim.
Nic nie zdejmuje, oprócz łańcucha, który trafia w benzynę.
Raz na sezon rozbueram rower na zero.
Ja w jednej sytuacji byłem zły, że nie gole.
Jak potężnie rozorałem nogę na pedale na mtb. Potem kupiłem ochraniacze. Bez włosów chyba by się to szybciej zagoiło.
Zostały mi bardzo ładne blizny.
Ja w szkole i owszem..
Ale po tej drugiej stronie biurka od pewnego czasu. Lepiej napisać, że przed ekranem.. bo zdalnie.
Ale od następnego tygodnia już nie.
Wątek śledzę cały czas..
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.