To ja siadłem na enduro po miesięcznej przerwie z braku czasu.
Sporo zjazdów głównie, trochę latania... I podjazdy.
We wtorek może szosa..
Albo znów las na fulu..
Też umyłem go wreszcie
Całe lato przejezdziłem w impactach i to mid. Tych wyższych. Nie przegrzewają. Ale ja generalnie chodzę w butach za kostkę cały czas.
1000km zrobiłem około w tych butach
Obecnie gram na 88db czy nawet 86.. i nie ma problemu z napędzeniem.
Zrobię tak, że zwyczajnie zabiorę moje bloki do sklepu.
Bo odsłuch na innym wzmacniaczu nawet na 300b mija się z celem.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.