wagowy "wyścig" mnie nie bierze rower ma jeździć, nie psuć się i przyjemność sprawiać 70' - chciałem karbon żeby aż tak nie telepało, bo na alu bym nie wytrzymał różnica jest...
a nie wiem nawet, na stronie jest info ze rozmiar M ma 7,6 kg, ja mam rozmiar ML, jak go podnoszę to mam wrażenia jakbym "dźwigał" paczkę papieru toaletowego jak będę w okolicach sklepu to podjadę żeby zważyli
no mi dzisiaj podniosło tył ze dwa razy jak przydusiłem z przodu szczękę Ultegra to Ultegra jutro od rana znowu idę jeździć jak pogoda pozwoli, najgorzej, że Fathom się marnuje
ja dziś po obiedzie pojechałem na górki, najpierw podjazd - noga jakoś podawała zjazd - śmierć w oczach muszę się nauczyć tego roweru bo póki co twierdzę, że straszny nerwus z niego, ale tak to jest jak całe życie się na góralu jeździło i na starość się zachciało szosy
na razie jest zaskakująco wygodnie, mostek mam póki co odwrócony bo plecy chce "przyzwyczaić" bałem się zbyt pochylonej pozycji względem geometrii endurance, 30 km zrobiłem, teraz obiad i znowu "walne" ze 30 km rozgrzewkowo słońce świeci więc trzeba korzystać, a Fathom bidak stoi...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.