Witam, Zaniedlugo otrzymam zegarek Wostok po Dziadku. Przelezal w szufladzie koło 19 lat. Dostał go w prezencie jak pracował w dawnej PKP. Mam jego niewyraźne zdjęcie ale myślę że dla niektórych to pestka z rozpoznaniem. wypassportowane z tapatalka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.