Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Chaos85

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    145
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Chaos85

  1. sawciu FHF 73. Czwórka to chyba wersja z kalendarzem. Herigo Mam jeden egzemplarz z tym mechanizmem. Dokładnie ten Lepszy od popularniejszej felsy tylko dlatego, że ma chyba dłuższą rezerwę chodu, ale do felsy jest więcej części/trupków na przeszczep. Mam też drugi egzemplarz z tą samą tarczą. Z tym że spasowaną na inny mechanizm a mianowicie Felsę 465 z shockabsorberem. Dokładnie ten
  2. A jak wygląda ta której już tak długo szukasz?? Chrono z allegro dobiło prawie do 800. Obserwowałem końcówkę. Jeszcze na minutę przed końcem licytowało 9 osób, do akcji wkroczył dziesiąty kupujący i wygrał.
  3. Chaos85

    vintage

  4. http://lumberwatches.blogspot.com/2008/02/delbana-bagoblock.html#uds-search-results Czy ktoś już się natknął na coś podobnego? Jeśli dobrze rozkminiam to wskazówka z półksiężycem wskazuje który wypada dzień tygodnia a obrotowy bezel ustawiany ręcznie na początku każdego miesiąca wskazuje jaki to dzień tygodnia.
  5. Chaos85

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    U mnie też dziś Delbanka wygląda z za mankieta
  6. Ładnie wyszło. Płynem do LCD czyściłeś?
  7. Dla kogoś kto już ma w swojej kolekcji automaty, chronografy, tripledejty, recordmastery, budziki, mniej lub bardziej popularne subsekundy, jakieś tam shockabsorbery na FHF-ie i do tego jakieś rzadko spotykane kąski z argentyny to taka Delbanka na rzadkim mechaniźmie i z takimi napisami będzie fajnym dopełnieniem kolekcji. Z tymi cenami na portalach aukcyjnych to bywa różnie. Czasami byle trup osiąga cenę powyżej 150. Czasami można upolować coś fajnego za śmiesznie niską kwotę. Są również "kolekcjonerzy" którzy napychają kabzę zbysiowi i jemu podobnych. Takie prawa rynku. MI osobiście jakoś shockabsorber się podoba, ale poluję również na jakiegoś recordmastera lub murzynka z plastrem miodu ewentualnie coś w większej kopercie z Argentyny. Nie planuję jakiejś mega-kolekcji. 3-5 działających egzemplarzy Delbany w zupełności mi wystarczy.
  8. egzo18 Mogłoby być lepiej ale nie jestem fanatykiem ważenia każdej części więc dla mnie bez różnicy czy jest to 9 czy przykładowo 15kg. Wyrzucenie samego nexusa już by zubożyło wagę do 9 z przodu. Jeździłem rowerem który miał coś między 4-5 kg - dla mnie za lekki, nie czuję tego "czegoś" ale to pewnie kwestia gustu/przyzwyczajenia.
  9. No skoro tylko dwa takie egzemplarze Delbany wypłynęły w PL to jest ich mniej niż Błoni Antymagnetycznych Coś czuję, że litkup będzie pity.
  10. O koronkę równie ciężko co o wskazówki Delbankę na takim pasku podpatrzyłem u kogoś z forum i to było to - zauroczenie od pierwszego spojrzenia. Niech tam się nosi na wiosnę
  11. Niby wszystko okej z daleka z tą tarczą. W powiększeniu napis jakiś taki krzywy. Pod 6 samo "swiss", raczej we wszystkich delbanach widywałem "swiss made" Krój cyferek i kształ indeksów bardzo przypomina Delbanę. Wskazówki już nieco mniej ale niech inni się wypowiedzą. Nie widzę wcięcia na koronkę ale może to tylko kwestia kąta zdjęć. Sama koronka chyba oryginalna. Moim zdaniem jeśli coś było robione to już spory czas temu. Warto zachować jeśli to pamiątka rodzinna. Jeśli nie przedstawia żadnej wartości sentymentalnej to w sumie też warto.
  12. Pokaż jeszcze zdjęcie z przodu. Mechanizm podpisany więc raczej delbanowski.
  13. Taką o to rurką pomykam Duński Centurion. Koła 29", z tyłu Nexus 7, rozmiar ramy 22,5". Fajny, dość lekki rowerek i na asfalt i na jakieś polne/leśne drogi.
  14. Chaos85

    innw

  15. Odebrałem dziś cykadełko od zegarmistrza. Taki oto efekt i z góry przepraszam za jakość zdjęć bo fotograf ze mnie marny Została wymieniona koperta oraz balans z tego egzemplarza co go zakupiłem jako dawcę na przeszczepy. Czyszczenie i smarowanie. Do tego wiadomo szkiełko, jakaś tam koronka no i jedyny słuszny w moim mniemaniu czarny pasek z czerwoną nitką ładnie zgrywającą się z czerwonym grotem sekundnika. W przyszłości planuję nową lumę na wskazówki. Tarczy nie zaczepiałem bo w takim "brudnym" wydaniu zwyczajnie mi się podoba.
  16. Druciarstwo w takiej postaci to nawet wstyd zlecić zegarmistrzowi. Decyzja zapadła. Doprowadzam do porządku ten egzemplarz Jeśli ktoś jest zainteresowany mechanizmem FHF z uszkodzonym czopem balansu to zapraszam na PW po więcej Info.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.