Dzięki!
Nie mogło się nie udać:
- zachodzące słońce
- świeżo umyte passerati
- widok z posiadłości teściowej
Choć na placu zabaw też można dobre światło złapać😁:
Jedno piffko + dodatki&udziwnienia to ok 0,7 L - więcej nie dasz rady tego wypić, bo towar ciężki. Poza tym temperatura robi swoje. Ja pije bardzo gorące, na granicy bólu - wtedy mam jakieś 80% szans że następnego dnia wstanę bez bolącego gardła.
Jeśli nie gardło - może być nieco chłodniejsze. I tak pościel do wymiany😀
Już nie raz mnie z przeziębienia wyciągnęło.
Trzeba wypić i od razu do wyrka, wiec żadnej szarpaczki już potem nie ma 🤣
PS:
Marka i smak piwa nie ma tu większego znaczenia. Czasem oprócz soku malinowego daję jeszcze sok z kwiatów czarnego bzu (wszystko własna produkcja) + miód (taki prosto od pszczelarza) + kieliszek wódki.
Wtedy od razu można naszykować dwa komplety na przebranie, bo wychodzą.z człowieka wszystkie poty😂
Ma działać, nie ibupromy i inne prochy
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.