Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Peacemaker

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    292
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Peacemaker

  1. Jeep Wrangler ? :mrgreen: nie no, wiesz pojeepało mnie maksymalnie hehehe!
  2. no jak w mordę kup jej JEEP'a! Najlepiej Grand Cherokee spełnia wszystkie Twoje wymogi
  3. ufff... na dzień dobry zdjąłem bransoletę i założyłem rhino (ale one mi nie leżą - brak zapięcia od dołu mnie wkurza)... i jak pamiętacie nie mogłem się do niego przekonać. Parę dni temu poszedłem do zegarmistrza, skróciłem bransoletę o jedno ogniwo i... tak już został mega wygodna jest i dokładny jest i wogóle fajny jest pzdr. Peacemaker.
  4. no kurcze! gratuluję! czyli jednak szaleństwo a nie zimna kalkulacja! i o to chodzi, o to chodzi! Wszak żyje się tylko raz :wink:
  5. Tessio - ta Omega :shock: ile takie cudo może zaboleć? Piękna jest, model roku 2000 zdaje się? A taka Orsa ? Bardzo kosztowna? pzdr. Peacemaker.
  6. Achtung! Spitfire :twisted: http://img113.imageshack.us/img113/2105/jeep1yi2.jpg' alt='jeep1yi2.jpg'>
  7. i pierwszym grabieżcą (vide Irak :? )
  8. SUBARU oczywiście ! :twisted: o co wogóle chodzi?! stary! żyje się tylko raz. audi zawsze możesz sobie kupić... wyróżnij się, zaszalej! KUP SUBARU :twisted: za: gang silnika, zawieszenie, 4wd, marka, posiadanie czegoś wyjątkowego. przeciw: koszty (wejdź na forum subaru polska, poczytaj - przegląd przy 100k kosztuje w imprezie 5k). ja się zasadziłem na bmw 530d, ale już poszło. się wściekłem i jadę po ... ale to za parę dni... powiem tylko 5.2 V8 8) edit: tu masz link http://subaru.pl/forum/index.php?redir=1 pzdr. Peacemaker.
  9. hahaha! Tja, jasne :twisted: :twisted: :twisted: TA CHOROBA JEST NIEULECZALNA!!! :wink:
  10. ja objeżdzam tym :twisted: ' alt='imageshack.us'>'>[/img]
  11. Peacemaker

    Nóż

    no nie wiem... podobno Żwirek kręci z Muchomorkiem wracając do tematu, jako mały dzieciak, po filmie Rambo oczywiście, będąc przejazdem na jakieś wakacje, zatrzymaliśmy się w Berlinie... to dziś pamiętam jakie sceny starszym robiłem na ulicy i jaki byłem naburmuszony... powód - oczywiście Rambo Messer! :twisted: jak ja chciałem mieć taki wielki czarny nóż, koniecznie z ząbkami hehehe! Mój pierwszy nóż kupiłem wiele lat później. Teraz mam dwa - jeden duży i drugi mały składany kciukiem. fotki wrzucę jak je porobię
  12. właśnie jak czytam tematy odnośnie RR to aż się włos jeży. kupić, żeby remontować to pomyłka ale kurcze, gdzie nie spojrzysz czy to Nissan, czy Opel, czy Jeep, te same schematy. to co? mam kupić jakieś badziewie ale nowe? bez sensu... kurcze no jest problem z autami... ale nie mam zamiaru do końca życia śmigać octavią
  13. http://www.rajdy4x4.pl/gielda/index.php?oi...197&pokaz=t to jest to! jednak cena :cry:
  14. Klod, fajne fotki, Lexus naprawdę niezły - ale raczej oferta dla amerykańskich chirurgów plastycznych tutaj też amerykanin z krwi i kośći - piękny wóz, jednak środek nieco mnie razi tym plastikiem ale na zewnątrz :twisted: http://www.nvnews.net/vbulletin/showthread.php?t=75829 edit: 1. dobra, wiem że Lexus to japoniec, luz, 2. przestańcie się kłócić... bo się nieprzyjemnie robi...
  15. nie zegarki, ale tematycznie jakby związane http://www.nvnews.net/vbulletin/showthread.php?t=75858
  16. ech, panowie... spójrzmy prawdzie w oczy... nasze drogi z roku na rok są coraz gorszej jakości. nic nie zapowiada aby miało to się zmienić. Nie chcę w trakcie i po kolejnej zimie bluzgać na przykryte wodą megadziury, i wnerwiać się w drodze do pracy, w drodze na działkę, w drodze po cholerne bułki... drogi są fatalne i myślę, że o modzie na suv-y to możemy mówić, ale na zachodzie... u nas niestety to za chwilę będzie mus. ja również oglądam się za subarakiem, czy jakimś innym ścigaczem, nie powiem, ale co z tego jak jeździ się jak taczką, i co chwilę a to osłona silnika, a to tłumik, a to coś innego urwane, bo akurat zmieniałem pas i wiecie taki garb na odcinku kilometra był... dramat. zdecydowanie skłaniam się ku pojazdowi właśnie podwyższonemu, z dużym kołem, szerokim rozstawem i dużą przestrzenią wewnątrz. jako, że prezentuję model rodziny 2+2, spory bagażnik również jest nie bez znaczenia. moja skodzina ma chyba 540l bagażnika i jest wielki. w środku jest ok, ale już nieco się opatrzyła... i ma kilka denerwujących braków, np. brak miejsca na 1,5 litrową butelkę z wodą. niby nic a wnerwia. myślę, że rozwiązaniem jest właśnie auto z cyklu 4x4, gdzie w końcu można bezstresowo ciąć przez przejazdy kolejowe (choć mogę się mylić, bo nigdy czymś takim nie jechałem i nie wiem na ile takie auto jest wygodne). zgadza się, takie auto nie służy do ścigania (choć taki Range Rover Sport Supercharge ma 400km i bije na głowę niejedną rasową ścigałkę!) ja się już w życiu nawygłupiałem 8) nie mówię, że ma być muł, bo tego też bym nie zniósł. chodzi przecież o zwykłe bezpieczeństwo podczas, np. wyprzedzania. jak się przydusi to musi nie potrzebuję też auto do jazdy po lesie, bo nie mam na to ani ochoty ani czasu. a w kwestii lekkiego terenu - uważam, że nasze drogi to już jest lekki teren. reasumując - octavię gonię za 20k, dokładam maksymalnie drugie tyle i czymś jeżdżę dalej... ale czym? to sam nie wiem...
  17. no nie wiem... piszę, że na prawdziwego japońca mnie nie stać... ani angola... a Jeep, jakiś taki... nie ekonomiczny... widziałem Frote Limited... nie najgorzej to to wyglądało, ale nie jechałem... z drugiej strony, jak pomyślę, że miałem w oplu własne stanowisko (tak często tam byłem ) to mnie odrzuca....
  18. fajna beemka, Klod. Ja obecnie śmigam octavią 1.9tdi, ale przymierzam się pomału do zmiany (po 5 latach już mi się zwyczajnie znudziła ) Zastanawiałem się nad bmw rocznik 2000/01 ale coraz bardziej wracam myślami do jakiejś terenówki. na RR mnie nie stać, Discovery mnie nie kręci... Patrol i LC poza zasięgiem... zostaje Frontera, ale cholera wie... miałem kiedyś opla i nie wiem czy chcę znowu przeżywać ten koszmar :evil:
  19. hey, Jakubos, zacny ten rusek Je męczę Certinkę Pilot
  20. http://www.certina.ch/2004/flash/model.php....69&lang=EN 633.7059.42.69. moja ma nr xxxx.7159.xx.xx co oznacza wersję na bransolecie, jednak przyszła na pasku :roll: . Nie wiem. I tak go zmieniłem najpierw na jakiś tani 22/24 a obecnie na Hirsha 22mm, dość ciężko wszedł, ale go wcisłem na siłę zapłaciłem jakieś 1500 pln. edit: tak apropo... zastanawiam się, czy nadchodzące zegareczki nie rozczarują mnie swoim rozmiarem. Generalnie jestem zwolennikiem dużych czasomierzy i mam pewne obiekcje co do rozmiarów <42mm. Jednak z wyrokiem muszę się wstrzymać kilka dni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.