Dzięki Elixir, Już to kiedyś pisałem, ale nie zaszkodzi powtórzyć. To nie jest kasa przepita, przebalowana, przecpana, przejarana... Te pieniądze są na nadgarstku i cieszą, zamiast frogmana i mudmastera można mieć jednego MRG bo już w miarę dobre promocje na niego były. A to już zegar na lata. Ja np. założyłbym te troszkę droższe super automaty i mechaniki i raczej znając mnie nie cieszyłyby tak bardzo. Fajnie że jest tu trochę technologii typu Solar, WC, GPS , natomiast nie podoba mi się już w sadzenie bluetooth do następcy. Nie pasuje mi to do lini premium, bardziej do plastikowego zegarka sportowego.