Kupiłem Poljota w automacie na mechanizmie 2627.N. Historia serwisowa nieznana - wiadomo ale chodził. Jednak kiedy go otrzymałem ani myśli ruszyć. Kilka razy obróciłem wachnikiem później jakieś 4-5 dokręceń koronką, lekkie potrząśnięcie ale nie daje oznak życia. Otworzyłem dekiel balans w porządku, włos także jednak sam nic więcej nie mogę zrobić. Co się mogło stać? Był dobrze zapakowany ale czy pomimo to mógł zostać uszkodzony w transporcie?