Witam. Poleci ktoś jakieś książki traktujące o sowieckich zegarkach? Natknąłem się kiedyś dawno temu na historię 2MFZ niestety nie pamiętam ani tytułu ani autora.
Bardzo ładny stan zachowania ale masz pewność że to rzeczywiście NOS? Nie jest to jakiś konkretny model poza katalogowym numerem. Lata produkcji to najpewniej 70-te.
Panowie pokaże ktoś z profilu jaki kształt ma oryginalne szkiełko do Sportivnego? Jaka jest jego średnica? W moim mam trochę kiepskie plexi i chciałbym je wymienić.
Dopiero co odebrałem jednego Sportivnego z serwisu a to już był niemalże trup do tego stop sekunda nie działała a dało się wszystko naprawić także mam nadzieję że i z tym pójdzie łatwo.
Przed chwilą zmierzyłem go jeszcze raz dokładnie i tak: tarczą do góry ok. +1.5min, tarczą w dół ok. -2.5-3 min taki sam pomiar zauważyłem mierząc bokiem. Także do góry przyspiesza a w innych pozycjach automatycznie zwalnia.
Kupiłem go w zeszłym roku. Sprzedawca twierdził że jest po serwisie ale wiadomo jak z tym bywa. Zegarek na początku trochę spieszył więc zacząłem się z nim bawić i wtedy zaczęły się problemy. Obserwowałem go chyba tylko tarczą do góry więc nie wiem jak się zachowuje kiedy leży odwrotnie (będę musiał sprawdzić). Włos porównywałem z innymi i pod lupą jak na moje oko wygląda ok ale mogę się mylić. Za każdym razem jak dokonuje pomiarów na Tickoprint to wskazania szaleją.
Panowie mam pewien problem ze Sportivnym. Zegarek chodzi ale bardzo niedokładnie i za cholerę nie mogę go wyregulować. Co gorsza kiedy jest noszony spieszy a w stanie spoczynku z kolei chodzi wolniej choć wg moich obserwacji zdarza się to na przemian. Po jednej nocy raz potrafił zwolnić 2-3 min a raz przyspieszyć 15 min. Częstotliwość również jest zmienna. Jaka może być tego przyczyna? Osobiście mi to wygląda na skrzywiony włos lub namagnesowanie ale wolałbym poznać opinie osób bardziej znających się na rzeczy przed oddaniem do zegarmistrza no chyba że naprawa okaże się niemożliwa. Dorzucam zdjęcie mechanizmu jeśli miałoby się przydać.
Budzik Sława Sputnik w filmie "Przyjęcie na dziesięć osób plus trzy" 1973r. Pojawia się kilkukrotnie w końcowych scenach, nawet kilka razy dzwoni. Olgierd Łukaszewicz w tym filmie ma na nadgarstku Poljota de Luxe.
Budzik Sława Sputnik w filmie "Przyjęcie na dziesięć osób plus trzy" 1973r. Pojawia się kilkukrotnie w końcowych scenach, nawet kilka razy dzwoni. Olgierd Łukaszewicz w tym filmie ma na nadgarstku Poljota de Luxe.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.