Zgadzam się z Tobą w 100% ( choć o gustach się nie wypowiadam - bo każdy ma inne preferencje). Parówkowy - jest tego przykładem i Go rozumiem i pozdrawiam Grunt aby zegarek dostarczał nam RADOŚCI - bo przecież o to nam wszystkim do chole*y chodzi
Zmęczenie materiału po tylu intensywnych latach w końcu musiało nastąpić. Nieźle się trzyma. Myślę, że jest w 100% wart sumy którą podałem w poście wyżej Ogólnie w zegarkach CASIO (z moich obserwacji) paski stanowią zawsze najsłabszy element, dlatego dobrze, że w GW-9400 tak łatwo można kupić nowe, różne + bezele.
Dziś na eglobal central dobra cena za Rangemana - GW-9400-1 proponują sprzedaż za 755,25,- PLN. https://www.eglobalcentral.pl/product/Casio%20G-Shock?subcats=Y&status=A&pshort=Y&pfull=Y&pname=Y&pkeywords=Y&search_performed=Y&q=Casio+G-Shock&sort_by=price&sort_order=asc&page=18
Cóż za cisza w jednym z najaktywniejszych wątków. Wracam z pracy a tu żadnych fotek, wpisów, pytań Mamy piękną pogodę to należy "grzać w słońcu" solarowe G-Shocki Zatem cisza zrozumiała Ja ruszam w teren z Romkiem na łapce i do wieczora.
Niczym się nie przejmować. Nosić na ręce i już. A jak rozładowany na maksa to zafundować mu opalanie w słońcu lub przy oknie. Biurowa lampka to słaba alternatywa ale coś tam daje. Instrukcja wszystko wyjaśnia. Jak nie ma słońca też się ładuje w pochmurny dzień.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.