Jak się wypsikałem Oliver Durbano - Black Tourmaline to się mnie spytała, czy byłem gdzieś na ognisku w lesie :D I na "trudniejsze" zapachy zawsze tak reagowała. Ale trochę bardziej się już wyrobiła bo co chwilę coś testuje, w każdym razie woli tzw. "przyjemniaczki": Dior Homme Sport 2012, Chanel Allure Homme Sport, Versace Pour Homme "Medusa", Chanel Platinum Egoiste, Hugo Boss Bottled no. 6, Dior Sauvage 2015, itp..., czyli ładne, proste i nieskomplikowane.