No nie wiem. Można się czasem pomylić, jak pracownik jest niedoświadczony. Ostatnio widziałem na OLXie przypadek z drugiej strony. ktoś z lombardu sprzedawał Łucza damkę na bransolecie z "10 karatowego złota" za 1999 zł, bo na kopercie było AU10. Zwróciłem mu uwagę, że zegarek wart może z 50 zł i że to pozłota 10 mikron ale nie dopuszczał do siebie tej myśli przez pewien czas, bo "sprawdzał kwasami". Po tygodniu opis zmienili w końcu na pozłacany i cenę na 600 zł bo pewnie tyle dali za "złotą" damkę. Widać dobrze też przebitkę ponad 3x, ale z czegoś żyć i płacić podatki też muszą. https://www.olx.pl/oferta/pozlacany-zegarek-radziecki-lucz-CID87-IDmK3FY.html