Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Pajak80

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    318
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pajak80

  1. Bo to brat Dodge'a Neona. Toczka w toczkę.
  2. To ze zdjęcia 58 tysięcy złotych, fabrycznie nowe, wersja Lounge - LED/17"/klimatyzacja automatyczna/android auto/tempomat/bluetooth i kilka innych bzdetów. Silnik 1400 cm, rasowe 95km, skrzynia 6. Zobaczymy jutro czy to "jakoś" się odpycha.
  3. Zadanie które stoi przed jegomościem to rozwiezienie maluchów do szkoły oraz basen, mojej osoby do pracy. Jutro mam jazdę 95 km zobaczymy jak się spisze, jednostka 120km jest już przeszacowana cenowo (+11 tysięcy). Na 95km dostałem naprawdę dobrą ofertę z kredytowaniem 0% i pełnym wyposażeniem oprócz bi-ksenonów, skóry i radaru Jak mam wziąć za 40/45 używane 5/6 letnie auto z wielką niewiadomą pochodzenia to wolę dziadkowóz ale nowy...
  4. Dotychczasowe auto sprzedane, zostałem na łasce partnerki Zerkam na wyprzedaże rocznika itp., zawiesiłem oko na Tipo - w mojej opinii wersja Lounge całkiem nieźle wyposażona do wyjęcia za jakieś 58 tysięcy w ratach 0%. Czy mieliście może styczność z tym arcydziełem włoskiej myśli technicznej ?
  5. Dzięki za info Duster wszedł właśnie na tapetę, samochód którego kompletnie nie brałem pod uwagę.
  6. Pytanie: mieliście może styczność jako kierowca z Dusterem 2 generacji ?
  7. Tak wiem, dwa różne typy pojazdów - niemniej obydwa mi odpowiadają zarówno wizualnie jak i użytkowo. Tutaj założenie jest proste: samochód na miasto. Dojazdy do pracy i podrzucenie młodzieży na basen, wymagający nie jestem. Jeśli używka to jeszcze Focus po głowie chodzi, miałem MK2 i wspominam bardzo pozytywnie.
  8. Ja nadal się ciskam pomiędzy wyborem samochodu nowego lub używki. W rachubę wchodzi kompakt w stylu Forda Focusa lub jeśli nowy to ASX bądź Skoda Scala. Znając życie w tym roku nic nie kupię bo proces zakupowy trwa u mnie wieki
  9. Vitara nadwozie z papieru, środek tandetny plastik skrzypiący przy każdym dotknięciu. Byłem zdecydowany i czar prysł po jeździe próbnej. Renegade także jest na mojej liście - świetne wykonanie, gruba blacha, wbrew pozorom dużo miejsca w środku. Rzuciłbym jeszcze okiem na Mitsubishi ASX - szczególnie model 2020.
  10. Pajak80

    Perfumy

    W Super P przyjemna cena na Terre D'Hermes, 100 ml 250 pln.
  11. Dostałem wycenę z PZU, wypłata odszkodowania + ewentualna odsprzedaż na aukcji. Nie wygląda to tak fatalnie jak myślałem, teraz jeszcze więcej dylematów - jeździć dziurawcem czy puszczać do ludzi. Czy ktoś z Was miał może styczność z formą sprzedaży poprzez ubezpieczyciela jako licytacja ? Z tego co rozumuję dostaję środki z różnicy + dodatkowe środki po sprzedaży pojazdu ?
  12. Clusca. Zobaczymy jaką wycenę zaproponuje w dniu jutrzejszym PZU. Co prawda nosiłem się z chęcią zmiany pojazdu na fabrycznie nowy ale jak usłyszałem dzisiejszą nowinę to mi przeszło Samochód mam pewny, wiem że wsiadam, tankuję i jadę chociażby za moment kilka tysięcy kilometrów. Wizualnie przywykłem już do tych wgniotek i nie robią na mnie wrażenia, kwestia estetyki. Na ten moment jestem przy pozostawieniu pojazdu, może jak minie ten szał na naprawy PDR (w moich okolicach czas oczekiwania 2/3 miesiące) to powoli zacznę je wyciągać.
  13. Zadam teraz banalne pytanie dla niektórych z Was, ja pierwszy raz to przerabiam więc proszę o wyrozumiałość: w maju nad moją miejscowością przeszedł intensywny opad gradu. Samochód o wartości około 20 tysięcy został zniszczony, szkoda zgłoszona do PZU, samochód wstawiłem do centrum likwidacji szkód. Po oględzinach okazało się że szkoda całkowita, wartość faktury za naprawę przekracza wartość procentową pojazdu zapisaną w polisie. Jutro odbieram auto z serwisu i co teraz ? Rozumiem że ubezpieczyciel wyliczy po swojemu jakieś wadium które będzie mi oferował lub zaproponuje wykup pojazdu ? Wedle Waszego doświadczenia - jaką formę rozliczenia przyjąć aby było najkorzystniej ? Nie ukrywam że auto jest technicznie przysłowiowa igła i raczej się go nie pozbędę. Co w sytuacji gdy kwota oferowana przez ubezpieczyciela nie pokryje się z moimi oczekiwaniami ? Dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam.
  14. Miałeś styczność z obydwoma modelami ? Z Twojego punktu widzenia co przeważa na korzyść Mitsubishi ?
  15. Mocniejszy się podoba, tylko ten występuje w linii na rok 2020 i cena jest delikatnie in plus (jakieś 20 tysięcy). Tego już nie przeskoczę.
  16. Czołem Koledzy, u mnie saga zakupowa właściwie trwa w najlepsze. Miało być wozidełko dookoła komina, pierwotnie brałem na tapetę i20, w okresie późniejszym doszły Suzuki Vitara oraz Mitsubishi ASX. Hyundai sam się odstrzelił - za mały, zdarza się mieć potrzebę na dwie torby podróżne, Vitara z uwagi na papierowe nadwozie także miejsca nie zagrzała, ASX dla mnie jest okej aczkolwiek ten silnik 1.6 kompletnie nie pasuje do tego względnie ciężkiego nadwozia. Urodził się jeszcze jeden konkurent, na którego dostałem dobrą ofertę cenową oraz finansowania: Astra J sedan 2019 1.4 Turbo 140 km, sprawia naprawdę solidne wrażenie, nie szukam achów ochów stylistycznych - samochód to musi być narzędzie do przemieszczania się. Jeśli kupię to zostanie ze mną na najbliższe 10 lat Zachodzi pytanie: ktoś z Was Szanowni miał styczność z ww. modelem ? Dziękuję za ewentualne podpowiedzi w temacie.
  17. Już wiem, kolejne miejskie wozidełko. Vitarę, Elantre lub Jeepa Renegade - wożę powietrze i sporadycznie dwóch chłopców na tylnej kanapie. Poniekąd zmiana spowodowana też chęcią przejścia na benzynę, diesel nawet temperatury nie nabierze zanim do pracy dojadę Też myślałem o dożywociu dla jegomościa niemniej teraz jest ten moment w którym nie straciłbym nic na sprzedaży (tutaj przyczynia się kurs waluty).
  18. To nie jest barierą dla mnie, niemniej wiem że na przestrzeni roku/półtora będę chciał dokonać zmiany. Weryfikując ceny na OtoMoto dysproporcje pomiędzy przebiegiem 180 a 220 sięgają w złotówkach 3/4 tysięcy. Nie uśmiecha mi się samochodu oddawać za grosze, kupiłem go 2 lata temu kiedy euro było w cenie 4 PLN - sprzedając w tym momencie nie straciłbym nic.
  19. W mojej dywagacji nie rozchodzi się o eksploatację itepe, konieczności wymiany jestem świadom. Bardziej pytam jak byście postąpili z uwagi na barierę psychologiczną przebiegu oraz wieku, fakt o którym wspomniał Lincoln.
  20. Pozwolę sobie rzucić luźne zapytanie: użytkując samochód jako typowe wozidełko z punktu A do B, szykowali byście się do zmiany zbliżając się do magicznej liczby 200 tysięcy kilometrów ? Nie ukrywam że stoję przed tego typu dylematem, zaczynają na horyzoncie pojawiać się wydatki typu zawieszenie, ubezpieczenie, nie licząc eksploatacji. Auto z którego jestem zadowolony, niemniej nie jest to pojazd który daje fun z jazdy - po prostu wozidełko. Obawy mam co do późniejszej sprzedaży pojazdu, wiadomo u Nas przebieg większy niż 200 dyskwalifikuje samochód u większości kupujących (o Panie ile to już najechało).
  21. Tamtej nocy wszyscy po tamtej stronie Warty dostali srogie baty gradem, gradziny były wielkości jajek - jestem z Gorzowa akurat. Co do wspomnianego salonu: już braliśmy tam samochód dla partnerki, niestety poziom obsługi sprawił że finalnie wzięliśmy BMW 3 G20.
  22. Praktycznie wszystkie sztuki u dealerów które były na zewnątrz w maju przekosiło gradobicie jednej nocy.
  23. U mnie na placu boju pozostał Jeep Renegade oraz Suzuki Vitara. Obydwa z jurnymi jednostkami pod maską 1.0 oraz 1.4 Na poważnie nadal szukam wozidełka na miasto, wożę powietrze, w porywach dwóch małoletnich na tylnej kanapie. Już prawie był Hyundai Elantra a tu osoba związana z ASO stwierdziła żebym odpuścił tytułem rdzy z którą sobie nie radzą.
  24. Wydaje mi się że wartość graveli jest przeszacowana z uwagi na duży popyt. Zresztą jak wspomniałem mam MTB na 26" który od biedy daje radę - Kelly's na pełnej grupie Deore, wrzuciłem Kojaki Schwalbe ale to dalej nie to. Chęć zmiany dyktowana tym że robię regularnie odcinek 40/50 km po idealnym asfalcie - dlaczego więc nie zrobić 60/70 na szosie. Mam namiar na Krossy w "dobrej" cenie i tak rozmyślam czy jest sens iść w model wyższy 4.0 skoro żaden ze mnie pro.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.