Skocz do zawartości

MAROON07

Nowy Użytkownik
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

518 wyświetleń profilu

Osiągnięcia MAROON07

42

Reputacja

  1. Połączmy kropki... Wszystko wskazuje na to, że założycielami świebodzickiej "Victorii" byli pracownicy Germanii Strajk 200 pracowników Germanii (październik 1889), a miesiąc później informacja o pojawieniu się Victorii, która założona została w wyniku strajku pracowników.
  2. Tak, Prifich to raczej zegarmistrz (Uhrmacher), gdyż pod takim pojęciem występuje również w księgach adresowych z 1866 i 1875 roku. Chciałem tutaj zwrócić tylko uwagę na to, że jego działalność na terenie Świebodzic jest kilka lat starsza od działalności Gustava Beckera
  3. Ogłoszenie znalezione w XIX-wiecznej prasie niemieckiej. Wygląda na to, że niejaki A. Prifich, mający swój warsztat na terenie dawnych Świebodzic, był starszy od samego Gustava Beckera. Jego anons wyraźnie na to wskazuje: "Fabrykacja zegarów we Freiburgu na Śląsku najstarsza, działająca od 1840 roku..."
  4. A jednak Carl Bohm ze Świebodzic (a właściwie z Pełcznicy) był producentem zegarów. Myślę, że potwierdza to reklama z 1897 r. Poza tym udało mi się odnaleźć ogłoszenie prasowe z 1912 r. informujące o śmierci Carla Bohma w wieku 83 lat! Tak więc, jak na owe czasy, był w bardzo podeszłym wieku. Gdy zakładał swoją firmę w 1895 r. to miał już przekroczone 65 lat.
  5. Odnośnie wielkiego pożaru z 1906 r., chodzi tu o oddział, w którym do 1899 r. (czyli do momentu zjednoczenia) działał A. Willmann. Podsyłam link: https://www.ansichtskartenversand.com/ak/100-Ansichtskarten-AK-Geschichten/252-Wielki-po-ar-w-Fabryce-Gustawa-Beckera
  6. Odnośnie reklamy E. Paatsch, poniżej przesyłam zdjęcie przedstawiające jego niewielką fabryczkę. Carl Hapel, reklama z 1884 r
  7. Przedstawiam reklamę regulatorów wytwarzanych przez firmę Regulateur-Gehause Fabrik Victoria G.m.b.H in Freiburg/Schlesien. Ukazała się ona w 1913 r. na łamach niemieckiego czasopisma zegarowego "Lepziger Uhrmacher Zeitung". Wynika więc, że jakiś rodzaj regulatorów był przez pewien czas produkowany w tej niewielkiej świebodzickiej firmie zegarowej
  8. Dzięki Fajnie, że mamy też jeden mechanizm z sygnaturą Fortuny
  9. Jedna z ostatnich reklam "Fortuny" z 1887 r. Wynika z niej, że firma ta posiadała swoją folię w Wałbrzychu oraz miała zarejestrowany znak firmowy (sygnaturę).
  10. Reklama dawnej fabryki regulatorów "Fortuna" z 1887 r. Wynika z niej, że firma ta miała swój oddział w pobliskim Wałbrzychu oraz zarejestrowany znak firmowy (sygnaturę - przypominającą kształtem anioła na wahadle).
  11. Super Dobra robota Teraz z nieco z innej perspektywy trzeba patrzeć na tych dwóch świebodzickich producentów.
  12. Pojedynczej reklamy czy anonsu na temat C. Böhm jeszcze nie spotkałem Za to wielokrotnie C. Bohm - jako Uhrenfabrik - występuje w opracowaniach zbiorowych. Na przykład był wielokrotnie wzmiankowany podczas powstawania Zjednoczenia Świebodzickich Fabryk Zegarów w 1899 r. Kiedy, jako jedna z fabryk zegarowych, wszedł w skład tego konsorcjum.
  13. ok. Dzięki za własne przemyślenia Dają dużo do myślenia Pozdrawiam serdecznie
  14. Ciekawy wątek z tą "PraBorussią". Wiele na to wskazuje, że firma ta (tj. właściwa Borussia) powstała na fundamentach wcześniej działającej Fortuny. Ale nie o tym chciałem tu napisać. Kilka lat temu - kiedy żył jeszcze mój dobry znajomy i zapewne dobrze znany wielu forumowiczom H.H. Schmid - pisaliśmy razem do siebie i wymienialiśmy się wieloma postrzeżeniami na temat świebodzickiego przemysłu zegarowego. Na kilka tygodni przed swoją śmiercią H. Schmid przysłał mi jednego ze swoich ostatnich maili dzieląc się w nim swoimi uwagami na temat dwóch producentów zegarów ze Świebodzic - Uranii oraz C. Bohm. Według niego, kiedy firma C. Bohma została włączona do Zjednoczenia Świebodzickich Fabryk Zegarów (w 1899 r.), Bohm postanowił niedługo potem włączyć się w kolejne przedsięwzięcie zegarowe, a mianowicie postanowił do spółki razem z innymi założyć...Uranię. Czy kolega Schmid miał w tym przypadku rację?
  15. Dzięki za info o Pincusie. Zastanawia mnie tylko jeden zapis na jednej z reklam: "Regulatoren eigener Fabrik...". Wynika z tego, że mógł być rzeczywiście producentem regulatorów. Być może miał jakiś nieznaczny udział w produkcji freiburskich zegarów (może nawet z kimś do spółki). Ale to już moje dociekanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.