Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
bercikk5

DOXA -nie kupujcie dla własnego dobra

Recommended Posts

mam wrażenie, że niektórzy (Ty) z uporem maniaka nie słuchają co się do nich mówi i pisze, albo wolą uczyć się na własnych błędach - jak widać post jest z dnia 27 List 2014 - 15:00, 1 strony tego tematu !!!

 

chciałoby się napisać "a nie mówiłem ?"

taaa... anarchia, bezprawie, istny Mad Max :wacko:

 

- oczywiści, że istnieje w Polsce system prawny i mechanizmy chroniące konsumentów;

- oczywiście, że można z nich korzystać, a gdy nie chce się być "nabitym w butelkę" to nawet trzeba ;)

- oczywiście, żeby dochodzić swoich praw trzeba najpierw je poznać :)

Jeśli zatem chcesz skorzystać z przysługujących Ci praw, tak z tytułu gwarancji jak i rękojmi, rób to konsekwentnie z pominięciem rozmów telefonicznych i osobistych konwersacji z serwisem, sklepem, importerem etc. - Wszystkie czynności najlepiej załatwiać na piśmie, gdyż właśnie pismo jest zawsze pewniejszym dowodem.

Mając jednak na uwadze aktualnie opisywaną wadę, zastanów się, czy usunięcie włosa w przyzwoitym zakładzie zegarmistrzowskim nie będzie tańsze, mniej czasochłonne i nie pozwoli Ci na cieszenie się zegarkiem praktycznie od zaraz :)

ps. pamiętaj, że konsument nie może żądać odstąpienia od umowy i zwrotu ceny, jeżeli niezgodność nie ma charakteru istotnego.

 


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mając jednak na uwadze aktualnie opisywaną wadę, zastanów się, czy usunięcie włosa w przyzwoitym zakładzie zegarmistrzowskim nie będzie tańsze, mniej czasochłonne i nie pozwoli Ci na cieszenie się zegarkiem praktycznie od zaraz :)

ps. pamiętaj, że konsument nie może żądać odstąpienia od umowy i zwrotu ceny, jeżeli niezgodność nie ma charakteru istotnego.

 

twoja druga część wypowiedzi skutecznie zaprzecza (poddaje pod wątpliwość pierwszą):

czyżby jednak, anarchia, bezprawie, istny Mad Max bo w stadzie słabszy przegrywa ?

 

taaa... anarchia, bezprawie, istny Mad Max  :wacko:

 

- oczywiści, że istnieje w Polsce system prawny i mechanizmy chroniące konsumentów;

- oczywiście, że można z nich korzystać, a gdy nie chce się być "nabitym w butelkę" to nawet trzeba  ;)

- oczywiście, żeby dochodzić swoich praw trzeba najpierw je poznać  :)

Jeśli zatem chcesz skorzystać z przysługujących Ci praw, tak z tytułu gwarancji jak i rękojmi, rób to konsekwentnie z pominięciem rozmów telefonicznych i osobistych konwersacji z serwisem, sklepem, importerem etc. - Wszystkie czynności najlepiej załatwiać na piśmie, gdyż właśnie pismo jest zawsze pewniejszym dowodem.

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

twoja druga część wypowiedzi skutecznie zaprzecza (poddaje pod wątpliwość pierwszą):

czyżby jednak, anarchia, bezprawie, istny Mad Max bo w stadzie słabszy przegrywa ?

nie, polecam czytanie ze zrozumieniem


kupię doxę sub...zawsze i każdą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam, i widzę, że napisałeś kilka rad, bez szczegółów konsekwentnego doprowadzenia sprawy do końca,

oraz podsumowałeś jak wymięknąć, poddać się i nie prowadzić bezsensownej walki z wiatrakami:

znowu zacytuję siebie

 

Ja dostałem pismo, że wymiana płyty głównej przez Nokię jest traktowana/rozumiana jako nowy telefon.

Odpowiedź Rzecznika - jeżeli Nokia tak robi tzn. że tak jest i dla Rzecznika sprawa jest zamknięta.

Chciałem nowy telefon - dostałem nowy telefon (czyli stary telefon z wymienioną płytą główną) - myślałem, że się posikam ze szczęścia   :D   :lol:   :(   :(   :(

Na pytanie czy używany samochód z nową skrzynią biegów jest nowym samochodem dostałem odpowiedź, że jeżeli się z tym nie zgadzam mam założyć sprawę w Sądzie.

 

Czyli jakie mechanizmy polecasz, których nie wyczytałem między twoimi wersami do tej walki z korporacjami? bo jak widać Rzecznik rozłożył ręce, czyli pozostaje tylko Sąd (opłacenie sprawy i przeciąganie jej odpowiedziami pisemnymi każdej ze stron praktycznie w nieskończoność ...)

 

Sprawy z Nokią (i innymi producentami) gdzie Sąd wydał już wyrok, a korporacja mu się nadal nie poddała są opisane w internecie i nie ma sensu dalej ich tutaj kontynuować, chociaż to i tak nie ma znaczenia czy to jest zegarek, telefon, samochód bo przecież chodzi o rzecz materialną...

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bercikk ,nie sądzę ,żebyś odzyskał forsę. Wybrałeś drogę reklamacji poprzez gwarancję. A to jest umowa , w której warunki określa druga strona i zwrot kasy może być np. po 52- giej naprawie :)  ;) . Zawsze lepiej dochodzić praw z rękojmi, tam warunki określa ustawa i jest napisane  kiedy można żądać zwrotu pieniędzy.

.

 

Sprawy z Nokią (i innymi producentami) gdzie Sąd wydał już wyrok, a korporacja mu się nadal nie poddała są opisane w internecie i nie ma sensu dalej ich tutaj kontynuować, chociaż to i tak nie ma znaczenia czy to jest zegarek, telefon, samochód bo przecież chodzi o rzecz materialną...

Ostrożnie bym podchodził do opisów z netu. Jak jest prawomocny wyrok i wypłacalne korpo , to można forsę odzyskać  :) , 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prędzej czy później, może w kolejnej instancji z podkreśleniem na później.

Ja jestem w stanie w to uwierzyć, skoro:

Infolinia zlikwidowana,

trzy nieskuteczne naprawy (serwis pewnie outsourcingowy), pisma z serwisu, Polubowny Sąd konsumencki, Rzecznik, a to wszystko w imię Nokia Lumia 920 za jakieś ~1200zł (a była wtedy nowa)

kara nałożona przez Rzecznika to 2k z automatu za brak pisemnego ustosunkowania się do sprawy ? Wydaje się, że to dla nich kropla w morzu, a jednak chciało im się walczyć...

Na TVN Turbo też można zobaczyć reportaże gdzie samochód za >200tys stoi unieruchomiony z powodu poważnej usterki (fabrycznej ?) i trwają przepychanki pisemne między prawnikami, aż ktoś się wzdrygnie i poczuje chęć wykazania dobrej woli ...

Edited by Burns

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawy z Nokią (i innymi producentami) gdzie Sąd wydał już wyrok, a korporacja mu się nadal nie poddała są opisane w internecie i nie ma sensu dalej ich tutaj kontynuować, chociaż to i tak nie ma znaczenia czy to jest zegarek, telefon, samochód bo przecież chodzi o rzecz materialną...

 

jak wygrasz sprawę w sądzie o zwrot kasy to dajesz sprawę do komornika, a on już zajmie tą Twoją Nokię czy tam samochód sąsiada :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak reklamacja została uznana i zwrócą mi pieniądze. Myślę, że wszystko już zostało dokładnie opisane i każdy wyciągnie swoje wnioski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak wygrasz sprawę w sądzie o zwrot kasy to dajesz sprawę do komornika, a on już zajmie tą Twoją Nokię czy tam samochód sąsiada :P

 

Nie musisz do komornika - który jeszcze najpierw ściągnie haracz dla siebie. Możesz załatwić wszystko przez Urząd Skarbowy jak mi się wydaje.... W wyroku sądu powinien być zapis o ściągalności długu i z tym idziesz do US.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie musisz do komornika - który jeszcze najpierw ściągnie haracz dla siebie. Możesz załatwić wszystko przez Urząd Skarbowy jak mi się wydaje.... W wyroku sądu powinien być zapis o ściągalności długu i z tym idziesz do US.

Niestety, źle Ci się wydaje i to w całości. <_<

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak reklamacja została uznana i zwrócą mi pieniądze. Myślę, że wszystko już zostało dokładnie opisane i każdy wyciągnie swoje wnioski.

 

Jeszcze ktoś ma coś do dodania? :)

Pozew zbiorowy? :P


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze ja chciałbym zadać pytanie :)

Mogę?

:)

Zdradź proszę jakich argumentów użyłeś, że włos (paproch) pod szkłem był powodem bardziej istotnym do zwrotu pieniędzy niż wadliwy mechanizm. Pytam poważnie, mysle, że dla wszystkich będzie to dobra lekcja postępowania w takich przypadkach.

Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żadnej magii nie było. Po prostu napisałem wniosek o niezgodności towaru z umową i dodałem, że w związku z licznymi naprawami/reklamacjami żądam zwrotu pieniędzy. Myślę, że normalnie by zaproponowali naprawę lub odrzucili wniosek ale wiedzieli, że nie odpuszczę i już zwrócili kasę dla świętego spokoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry,

podepnę się tutaj, żeby nie zaśmiecać forum.

Mam taki zegarek: https://www.ceneo.pl/39804507

Jest jeszcze na gwarancji.

Problem z nim polega na tym, że po całodziennym noszeniu, gdy na noc go zdejmuję, zatrzymuje się.

Nakręciłam go koronką około 20 razy, nosiłam cały dzień i po 11 godzinach zatrzymał się.

Mam rotomat, w którym zegarek też się zatrzymuje. W instrukcji napisano, że powinien chodzić 36 godzin.

Mogę coś z tym sama zrobić? Doradzicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.