Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

jarekbrzoza

Wypożyczenie zegarka?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość henio.w

Uh... w życiu nie ubrałbym się w wypożyczoną suknię ślubną! :wacko:  A broń?!... no proszę... aż mdłości mnie wzięły,.. hep!... hep!... :blink:  ;)

 

Jak rozumiem, kolega ma własną  :rolleyes:.  Na tym poprzestanę... i serdecznie pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla zainteresowanych. Podobnie jak wypożyczania np.sukien ślubnych, czy innych rzeczy.

Wszak przymusu nie ma. Nie mówię o żebraniu u kogokolwiek, ale o firmie świadczącej takie usługi.

 

Są tacy, co chodzą np. na strzelnicę i o zgrozo nie brzydzą się używać wypożyczonej broni.

I jeszcze gorzej. Nart z butami, łyżew, można długo wymieniać.

Fuj! Ale muszą mieć traumę...

Henio z ta bronia to poleciales :) gdzie bron a gdzie uzywana suknia, ktorej tez bedac kobieta bym nie ubral :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajne zapytanie. W ogóle nie widzę problemu w temacie B)

Jak ktoś ma ochotę pożyczać czy wypożyczać to przecież ich własna sprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja takze nie widze problemu, tylko wyrazam swoja opinie, od tego chyba forum jest ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pełna zgoda, samochodu się nie pożycza, chyba, że przyjacielowi w potrzebie, ale nawet w takim przypadku osobiście bym podwiózł po prostu. Co do wypożyczalni zegarków, jeśli jako firma, nie widzę problemu, analogicznie jak wypożyczalnia samochodów, łyżew czy innych sanek ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie widzę problemu w pożyczaniu auta, choć nie mam drogiego ( Mondeo mk4), lustrzanki itp to są tylko przedmioty użytkowe. No chyba że dla kogoś są miarą ich klasy społecznej i tzw prestiżu, co chyba w PL ma miejsce. Wtedy domyślam się, że ktoś może nie chcieć rozstawać się z przedmiotem swojego kultu.

 

Rozumiem za to niechęć to pożyczania przedmiotów osobistych jak właśnie zegarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę się zgodzić z powyższą opinią. Od małegjo słyszałem powiedzenie o tym: że nie pożycza się samochodu, wszyscy w pracy u mnie tak uważają, nigdy nie mierzyłem swego statusu samochodem, zegarek i owszem bardziej już by do tego pasował, jak ktoś ma na ręku cudo warte 50000 zł czy więcej to raczej do biednych nie należy, takiej wartości może być 10 aut 10 różnych osób :) A tak na serio hmm jednak lustrzanki tym bardziej bym nie pożyczył, uważam, że jest równie osobista jak zegarek. Takie moje refleksje na niedzielny wieczór, pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisząc lustrzanka, macie na myśli aparat? Serio jest to bardzo osobista rzecz? pozyczalem aparat, samochód... To tylko rzeczy. Zegarka nikt nie chcial jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Równie dobrze można pożyczyć dowód osobisty... wówczas nie bèdzie nas już stać na zegarki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako że temat zaczyna przybierać formę groteski -zamykam.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.