@rtur 10 #1 Napisano 23 Marca 2007 Panowie! Tak się rodzą przyjaźnie. Otóż kolega Rafał wiedząc o moich problemach finansowych został sponsorem mojego piątkowego śniadania. Razem z paskami dostałem (4 free) zastrzyk kalorii w puszce. Ale zanim o śniadaniu , obiecałem pokazać jak do siebie pasują pasek i zegarek. Otóż i one:Ale pora na jedzenie. Dziękuję Rafał. A wszystkim życzę smacznego. Pycha 0 @rtur Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gibber 0 #2 Napisano 23 Marca 2007 Zegarek świetny. Jednakze jestem zdania, ze lepsza puszka pandory jak paprykarza szczecinskiego. 0 Seiko SNM011...w codziennej pogoni za dokładnością, w powietrzu, na lądzie, po wodą. PMy nie dochodza (czasem), kontakt via email. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
@rtur 10 #3 Napisano 23 Marca 2007 Wiem co jest w środku...paprykarza . Ale było pysznie:) I będzie -dostałem kanapkę do pracy- zgadnijcie z czym? A parka wygląda przyzwoicie? 0 @rtur Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gibber 0 #4 Napisano 23 Marca 2007 A parka wygląda przyzwoicie? Ciagle czuje ten zapach paprykarza, ale zegarek wyglada znakomicie. 0 Seiko SNM011...w codziennej pogoni za dokładnością, w powietrzu, na lądzie, po wodą. PMy nie dochodza (czasem), kontakt via email. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud #5 Napisano 23 Marca 2007 nie wierzylem, ze odwazysz sie go zjesc chociaz powiem szczerze, ze ostatnio jadlem paprykarz jakies 15 lat temu i pewne tez bym chociaz sprobowal czy pamietam jak to smakuje :wink: pasek do zegarka IMHO pasuje znakomicie! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
@rtur 10 #6 Napisano 23 Marca 2007 Też myślałem co zrobić- do ust czy do kosza . Zapomniany smak trochę się zmienił jest ostrzejszy , pikantniej przyprawiony - chyba producent chce coś ukryć , zupełnie nie wiem co ! Ale przecież to forum miłośników zegarków a nie miłośników paprykarzu , który polecam ! 0 @rtur Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tonic 1 #7 Napisano 23 Marca 2007 Feeeee.Musiałem jeść to świństwo przez dwa lata w wojsku.Współczuję :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
grzesiek 6 #8 Napisano 23 Marca 2007 Przypomniała mi sie wycieczka do Karpacza. Jak fundusze przelaliśmy na początku to potem paprykarz był codziennie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kkwpk 1842 #9 Napisano 23 Marca 2007 O kura! Szczeciński to mój ulubiony! Aha zegarek ujdzie :twisted: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gk1 0 #10 Napisano 23 Marca 2007 Paprykarz: a fe.Trzeba było lepiej zjeść tego ananasa co na oknie stoi, też postny 0 PozdrawiamKrzysiek Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jacus 1800 #11 Napisano 23 Marca 2007 Gdybym miał wybierać paprykarz a śmierć głodowa wybrałbym paprykarz 0 JACEK Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość pcstud #12 Napisano 23 Marca 2007 Gdybym miał wybierać paprykarz a śmierć głodowa wybrałbym paprykarz nie uzalajcie sie nad nim, co prawda wcina paprykarz... ale ma PAM'a na kazdej lapce :wink: 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
eye_lip 29516 #13 Napisano 23 Marca 2007 ROTFL To najlepszy reportaż z Pamem jaki widziałem Ps. 0 Instagram.com/horlobby.watches Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość SPORTURA 01 #14 Napisano 23 Marca 2007 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
@rtur 10 #15 Napisano 24 Marca 2007 No dobra Panowie i Panie. To teraz jak na spowiedzi- kogo zachęciłem do spróbowania dziś paprykarzu?????? 0 @rtur Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
@rtur 10 #16 Napisano 24 Marca 2007 ROTFL To najlepszy reportaż z Pamem jaki widziałem Ps.Dzięki koleś 0 @rtur Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
korba 3 #17 Napisano 26 Marca 2007 Nooo, piekne logo Panerai'a Szczecińskiego. Paprykarz, Panerai nazwy prawie podobne Paprykarz jest spoko. Jak mi się przejedzą szynki, i inne rarytasy, to chętnie wciągnę od czasu do czasu kanapę z paprykarzem. Najlepiej smakuje na łonie natury, gdzieś pod namiotem, ze świeżym chlebkiem, zapijany browarkiem, lub wódeczką W dawnych czasach, służąc Ojczyźnie w Ludowym Wojsku Polskim, Paprykarz Szczeciński na kolację to było fajne żarcie. O niebo lepsze od Salcesonu Saperskiego zawierającego włosy, skórę, tudzież inne ciekawe rzeczy, czy tez wojskowej kaszanki zwanej potocznie żużlem. Nie jadł go tylko jeden człowiek. Koleś spod Szczecina właśnie, który przed wojskiem pracował w wytwórni paprykarzu 0 Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
@rtur 10 #18 Napisano 27 Marca 2007 Moja siostra cioteczna pracuje w fabryce w Islandii. Wiem !!! z czego robi się paprykarz. Ale na pocieszenie powiem , że obsługuję zawodowo producenta wędlin. Nie chcecie wiedzieć co jest w kiełbasie etc . Mój pracownik został wegetarianinem. Poważnie!!! 0 @rtur Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach