bajmar 129 #1 Napisano 7 Sierpnia 2017 Witam,przepraszam że tak w okresie wakacyjnym ale właśnie do mnie dojechał taki gość Wiem jak to jest z chodzikami ale pomimo wszystko proszę o identyfikację oraz datowanie mechanizmu.Dziękuję 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #2 Napisano 7 Sierpnia 2017 Dodaję zdjęcie przodu mechanizmu. Zauważyłem że wahadło jest podobne do tych które miały zegary Japy-ego Freres-a. Może to Japy ? Albo inna francuska firma ? Soczewka wahadła ma średnice 9,5cm. Grubość płyt mechanizmu około 2,5mm. Jak sądzicie w jakich latach mógł zostać wyprodukowany ten mechanizm ? Lata 60, 70 XIX wieku ? 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Andrzej Wachowicz 301 #3 Napisano 7 Sierpnia 2017 To nie jest zegar francuski, ale niemiecki IMO. Kluczem do rozwiazania zagadki sa tzw. sperrfeder i sperrkegel - chodzi mi o ich ksztalt.zdjecie ponizejpozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #4 Napisano 7 Sierpnia 2017 Dziękuję Andrzeju za Twoją opinie. Mam nadzieję że Twój post będzie wstępem do większej dyskusji A czy wspomniane Sperrfeder-y i Sperrkegel-e mogą sugerować jakieś lata produkcji, czy mogą pomóc w datowaniu tego mechanizmu(jak i innych)?Dorzucę jeszcze jedno zdjęcie: 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 517 #5 Napisano 7 Sierpnia 2017 IMO to nie jest werk Japy,mialem i mam kilka ,wszystkie sa sygnowane,inny kształt plyty,poczekajcie na Piotra Wielkiego..Palety kotwicy chyba szlif dwustronny wiec gdzies już po 1860 roku sporo.. 0 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #6 Napisano 7 Sierpnia 2017 Dzięki Janek Do Japy-ego skłaniało mnie wahadło i sanki, ale inni przecież też mogli takie robić 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #7 Napisano 7 Sierpnia 2017 zapadka i sprężynka zapadki... po naszemu... 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #8 Napisano 7 Sierpnia 2017 Identyczny wzór wskazówki godzinowej stosował Lenzkirch koło 100 tys. Lany wieszak to już połowa lat 70 wzwyż. Wahadło zaiste żywcem z Japy, ale wahadło rzecz nabyta. Co do zapadki bębna i jej spręzynki nie sądzę, by istniał zakaz stosowania takich we Francji. Ale poza wahadłem raczej nic francuskiego w nim nie ma. No, chyba że ta 8 po prawej to długość wahadła. Można sprawdzić. 217 mm. Nie pasuje. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #9 Napisano 8 Sierpnia 2017 Dzięki Tarant. Sprawdziłem czy wieszak nie jest podstawiony i na szczęście nie jest Przeglądałem wczoraj katalogi, niestety nie mam ich wiele z tamtych lat. W katalogu "Vienna Regulators of Lenzkirch & Lorenz Bob by Blackwell" znalazłem taką skrzynię. Toczenia tylko się nie zgadzają. Co o tym myślicie? Istnieje szansa że jest to zegar z fabryki w Furtwangen? 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #10 Napisano 8 Sierpnia 2017 Że to mityczny Lorenz Bob? Nie chciałem tego pisać, po Jungu staram się nie lansować nieznanych marek 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #11 Napisano 8 Sierpnia 2017 Na razie przyjmę założenie że jest to NN z ukłonem w stronę Lorenz-a Bob-a Może jeszcze jakieś spostrzeżenia się pojawią? Tymczasem wszystkim bardzo Dziękuję za pomoc 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Andrzej Wachowicz 301 #12 Napisano 8 Sierpnia 2017 Gwoli uzupelnienia i uscislenia informacji o zapadkach i ich sprezynachTo sa Japy'ego cliquet et ressort de cliquetzdjecie ponizejwedlug mnie sa ladniejsze poniewaz francuskie sa ladniejsze i swoje to po co stosowac niemieckie ? pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #13 Napisano 8 Sierpnia 2017 Tu masz niemieckie. Chyba ładniejsze od francuskich.Rozpoznawanie kraju producenta po tym elemencie wydaje się być zawodne. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 517 #14 Napisano 8 Sierpnia 2017 Lorenz Bob miniatura,niepodobny całkiem.Piotr z Jungiem nic się nie stało,ale rozumiesz moja powściągliwość w kreowaniu teorii o rudzielcach ..Może Wehrle ?Albo jakiś francuz niestety... 0 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Andrzej Wachowicz 301 #15 Napisano 8 Sierpnia 2017 @tarantmasz racje"Rozpoznawanie kraju producenta po tym elemencie wydaje się być zawodne."ale to raczej Niemcy zrzynali od Francuzow niz na odwrot i to we wczesniejszym okresie, tak myslepozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #16 Napisano 8 Sierpnia 2017 Znalazłem na forum wieszak (sanki), podkład tarczy, śruby takie same jak są przy tym moim NN Tam jest chodzik wagowy z centralna sekundą. Poniżej dodaję link do tematu, mam nadzieję że nikt się nie obrazi Link: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/105442-bob-lorenz/?hl=%2Blorenz+%2BbobMyślę że można połączyć te tematy w jeden 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szwardzwald1984 11 #17 Napisano 10 Sierpnia 2017 Posiadam taki sam mechanizm i wieszak również tyle ze w skrzyni ludwikowskiej. Wahadło to samo tylko serce większe.sygnowany lenzkirch. Tarcza około 17 cm ale wskazówki inne tzw oczka. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #18 Napisano 10 Sierpnia 2017 Mógłbyś wstawić zdjęcia? Tak dla porównania. 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szwardzwald1984 11 #19 Napisano 10 Sierpnia 2017 Jutro wstawię. Pozdrawiam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szwardzwald1984 11 #20 Napisano 11 Sierpnia 2017 To ten po lewej stronie. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #21 Napisano 11 Sierpnia 2017 Pytanie jest natomiast takie. Czy to jest Lenzkirch, czy ktoś nabił taka sygnaturę? Nie jest to werk z serii 26 i zblizonych. Przypomina mi to mój zegar Japy Freres z nabitą sygnaturą Lenzkircha, ogladalismy go na naszych wyjazdowych spotkaniach. Przeważały opinie, że to falsyfikat, ale nie w 100%. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szwardzwald1984 11 #22 Napisano 11 Sierpnia 2017 Nie wygląda na świeżo nabita chyba że ktoś z 50 lat temu wpadł na taki pomysł. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szwardzwald1984 11 #23 Napisano 12 Sierpnia 2017 Dodatkowe fotki 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bajmar 129 #24 Napisano 20 Grudnia 2017 Od jakiegoś czasu nie dawało mi to spokoju, zegar chodził i chodził nie chciał się zatrzymać. W końcu wpadłem na genialny pomysł i zapisałem sobie date nakręcania. Wychodzi na to że prowodyr tego tematu chodzi 24dni. Na początku myślałem że jest to czternastodniowy mechanizm, a tutaj niespodzianka 24 dni od dechy do dechy. 0 Pozdrawiam Paweł Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
janekp 517 #25 Napisano 20 Grudnia 2017 Znalazlem fotki zegarow Japy,obudowy chociaz.Niestety w moich Japy sprezynowych a mialem kilka nie bylo takiej kotwicy jak w Twoim.Moze jednak Lenz,Piotr jak myslisz ? 0 Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach