Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
marsden

Remont i modowanie Orienta Mako

Rekomendowane odpowiedzi

Jezusicku, to forum jest martwe 😕

Szkoda bo muszę się zdać na wiedzę bądź nie, zegarmistrza u którego ogarniam temat.

Coś tam zamawia, może będzie pasowało, może nie. Cholera wie bo testu szczelności nie wykona.

Straszny los posiadacza Mako 2 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, szkiełko już znalazłem i będę zamawiał.

Proszę o informację gdzie znajdę oryginalną wkładkę bezela Mako 2 Pepsi ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogarnięte. Efekt przeszedł moje oczekiwania.
Podstawowym zamierzeniem było NIE ZMIENIAĆ wyglądu zegarka, a w szczególności bezela, który w Orientach jest wyjątkowy bo ścięty z profilu co wspaniale komponuje się z bryłą koperty. Powoduje to również, że zegarek jako całość wygląda na mniejszy niż w rzeczywistości jest. A na pewno na niższy/chudszy.
Wszystkie Seiko mody powiększają zegarek bo są albo płaskie (bezele) albo wręcz ścięte do wewnątrz. Z boku wówczas wygląda zegarek na bardzo gruby.
Ok. Ale co ze szkiełkiem ?
Po długich mailach, SMS z zegarmistrzem namówił mnie na wypukły szafir.
Tanio nie było ale efekt..... petarda.
Charakter zegarka został zachowany ale otrzymał takiego kopa, że szok.
Krzywizna szkiełka jeszcze bardziej uwidoczniła linię bezela.
Teraz jest to diver idealny.
Przy okazji polecam zegarmistrza z Rzeszowa.
Rafał Grzebuła
Ew. dane kontaktowe na PW.
Robi relacje zdjęciową podczas prac nad zegarkiem. Kontakt zapewniony, fachowa robota również.
Poniżej przed i po.
 
PS. zwracam uwagę na to, że bezel niby identyczny jak fabryczny ale ten nowy nie jest "proszkowany" tylko emaliowany.
Błyszczy się jak ceramika. Nie potrafię tego uchwycić na zdjęciach.
Z "krystalicznością" szafiru robi niezły blink.



3dbf52a9a5f116d75e486faec150956b.jpg&key=aebc9a0fdd4f0c270471b51f646a1368e50122dd1af9846f1b5f481e697da52ce151de6201e98e47d67041bdee1c18a0.jpg&key=93e213ff0ff1d83dc6b95da5c6863fbed2e61edde3ce2031caad9f1b6d3c8bb44e8286434a10ea7ef59f437e15eca5c1.jpg&key=f6d773de307dbdea054c8888ea9e6cacac468e553056a5080619c8c762d6463f

dc4c4dd4a986433d8980d0d7b5ae4a46.jpg

Edytowane przez kaeres

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości: jakie były koszta?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

440zł licząc przesyłki do zegarmistrza, wymianę szkła, czyszczenie syfu i kleju pod bezelem, czyszczenie koperty w czyszczarce, wymiana wkładki bezela, transport do mnie.
Polerka koperty i nasmarowanie łożyska rotora w gratisie.
Szkło 200, wkładka bezela 110 +15 transport. Robocizna jak widać już niewiele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.05.2023 o 08:10, kaeres napisał(-a):

440zł licząc przesyłki do zegarmistrza, wymianę szkła, czyszczenie syfu i kleju pod bezelem, czyszczenie koperty w czyszczarce, wymiana wkładki bezela, transport do mnie.
Polerka koperty i nasmarowanie łożyska rotora w gratisie.
Szkło 200, wkładka bezela 110 +15 transport. Robocizna jak widać już niewiele.

Dzięki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
440zł licząc przesyłki do zegarmistrza, wymianę szkła, czyszczenie syfu i kleju pod bezelem, czyszczenie koperty w czyszczarce, wymiana wkładki bezela, transport do mnie.
Polerka koperty i nasmarowanie łożyska rotora w gratisie.
Szkło 200, wkładka bezela 110 +15 transport. Robocizna jak widać już niewiele.
 
A temat uszczelki kryształu jak ogarnięty? Cxy była w zestawie z kryształem?

Edit: chodzi o szkiełko, jakby nie wiadomo było, co mam na myśli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem do końca jak to było zrobione. Z zegarmistrzem ogarnialiśmy sprawę szkiełka w kilku opcjach.
Do samego końca nie wiedzieliśmy co wybrać. Oryginalne płaskie mineralne  albo płaskie szafirowe albo szafir wypukły albo szafir soczewka.

Nawet oryginalne, które wyciągnął okazało się inne niż takie które jest oryginalnie sprzedawane do tego modelu. Oryginalne wyciągnięte z zegarka było grubsze i na uszczelce.

Gdybym się zdecydował na oryginalne mineralne to musiałoby być klejone bo się okazało, że było cieńsze.

Później się zastanawialiśmy nad szafirem płaskim ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na szafir wypukły (soczewka).

Nie skupiałem się już ostatecznie czy to z uszczelką czy na kleju i co było w zestawie.

W podsumowaniu prac otrzymałem między innymi takie info:
 

"Na uszczelki (pod bezlem, na koronce, pod deklem) Nałożony nowy smar silikonowy uszczelniający."

 

Więc podejrzewam, że jest na kleju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem do końca jak to było zrobione. Z zegarmistrzem ogarnialiśmy sprawę szkiełka w kilku opcjach.
Do samego końca nie wiedzieliśmy co wybrać. Oryginalne płaskie mineralne  albo płaskie szafirowe albo szafir wypukły albo szafir soczewka.
Nawet oryginalne, które wyciągnął okazało się inne niż takie które jest oryginalnie sprzedawane do tego modelu. Oryginalne wyciągnięte z zegarka było grubsze i na uszczelce.
Gdybym się zdecydował na oryginalne mineralne to musiałoby być klejone bo się okazało, że było cieńsze.
Później się zastanawialiśmy nad szafirem płaskim ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na szafir wypukły (soczewka).
Nie skupiałem się już ostatecznie czy to z uszczelką czy na kleju i co było w zestawie.
W podsumowaniu prac otrzymałem między innymi takie info:
 
"Na uszczelki (pod bezlem, na koronce, pod deklem) Nałożony nowy smar silikonowy uszczelniający."
 
Więc podejrzewam, że jest na kleju.
Ciekawe, jak wodoodporność w takim wypadku? I czy po klejeniu da się takie szkiełko normalnie zdemontować ponownie? Przydałby się jakiś zegarmistrz, by wyjaśnił.

Szkiełko szafirowe (wypukłe) kupiłem na Dlwwatches, bo podobał mi się zielony antyrefleks. Tylko właśnie - piszą, by montować na oryginalnej uszczelce. Ktoś na e-bay sprzedaje uszczelki do Orientów, ale z uwagi na zaporowy koszt wysyłki, średnio mam ochotę płacić 100+ złotych za 1 sztukę, a z Alika nic nie będzie raczej pasować.
Teoretycznie już lepszą opcją byłoby kupić szkiełko i uszczelkę do SKX. Otwór w Oriencie ma 32mm. Szkiełko od Orienta ma 31mm. Uszczelka ma 0,6mm. Szkiełko do SKX ma 31,5mm a uszczelka 0,35-0,4mm (do wyboru, do koloru), więc powinno wejść na luzie.

Wysłane z mojego M2101K9G przy użyciu Tapatalka



Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkiełka to jak się okazuje bardzo osobliwa sprawa. Każdy kształt, materiał jest robiony inaczej.
Na prawdę to musi zrobić zegarmistrz albo gdy mamy 100% pewność co do wymiarów (i to co do 0,1mm).

A o klejenie i szczelność bym się nie martwił. Jest to dość powszechnie stosowany materiał do osadzania szkieł, które przechodzą testy wodoszczelności.

Co do wymiany szkiełka to raczej też nie powinno być problemów. Po pierwsze szafirowe szkło siedzi już po kres zegarka albo jego samego. Nie wymieniamy go ze względu na rysy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szkiełka to jak się okazuje bardzo osobliwa sprawa. Każdy kształt, materiał jest robiony inaczej.
Na prawdę to musi zrobić zegarmistrz albo gdy mamy 100% pewność co do wymiarów (i to co do 0,1mm).
A o klejenie i szczelność bym się nie martwił. Jest to dość powszechnie stosowany materiał do osadzania szkieł, które przechodzą testy wodoszczelności.
Co do wymiany szkiełka to raczej też nie powinno być problemów. Po pierwsze szafirowe szkło siedzi już po kres zegarka albo jego samego. Nie wymieniamy go ze względu na rysy
Pewność mam absolutną co do wymiarów.
Tzn. nie mam pewności co do pchania szkiełka od SKX do Orienta, bo przy krawędzi może być za grube.i wystawiać. Ale w kwestii średnicy teoretycznie powinno działać.
Okazuje się, że nikt tego nie próbował, a teoretycznie rozwiązałoby to całkowicie problem dostępności uszczelek, bo na Aliku jest ich od cholery.

Gdybym miał pod ręką szkiełko od SKX, to nawet bym mógł wyłożyć kasę, by zegarmistrz zobaczył, co da radę zrobić. W obu zegerkach otwór na szkiełko w kopercie jest praktycznie taki sam.


A co do "pozostawania na zawsze" - z podejściem Orienta do części zamiennych, to awaria oznacza koniec zabawy, bo ich autoryzowany serwis nie jest ani tani, ani nie bawi się w odpowiadanie na maile od szarego człowieka (raz odpowiedzieli, że części mają tylko na potrzeby naprawy na miejscu, jak się ich spytałem, czy w takim razie wymienią szkiełko, to na tym się konwersacja skończyła).
No i fajnie by było, gdyby, w razie uszkodzenia, dało się przełożyć szafir do innego Orienta, albo sprzedać komuś z forum za 30zł.


Wysłane z mojego M2101K9G przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, BezimiennyAndzej napisał(-a):

Pewność mam absolutną co do wymiarów.
Tzn. nie mam pewności co do pchania szkiełka od SKX do Orienta, bo przy krawędzi może być za grube.i wystawiać. Ale w kwestii średnicy teoretycznie powinno działać.
 

Dokładnie o to chodzi. Średnica to najmniejszy kłopot.

Aby efekt wyszedł idealny to liczy się jeszcze wysokość krawędzi bo albo będzie wystawało albo będzie osadzone za głęboko.

A już o wypukłych nie wspominam.

Życzę powodzenia jeżeli to robisz samemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
4 godziny temu, kaeres napisał(-a):

Dokładnie o to chodzi. Średnica to najmniejszy kłopot.

Aby efekt wyszedł idealny to liczy się jeszcze wysokość krawędzi bo albo będzie wystawało albo będzie osadzone za głęboko.

A już o wypukłych nie wspominam.

Życzę powodzenia jeżeli to robisz samemu.



Pogadam z zegarmistrzem, to mi pewnie da radę temat na tyle objaśnić, bym wiedział, czego szukać.
Jakbym znalazł szkiełko 31,5mm, które pasuje do orienta pod warunkiem kupienia uszczelki za 7zł, to poczułbym się jak bohater ludowy :P Kluczowa zapewne jest grubość przy krawędzi, bo w kwestii wypukłości - jak się używa bezela od DLW z płaską wkładką, to kształt szkiełka nie ma znaczenia.

Edytowane przez BezimiennyAndzej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Smutna jest orientowa polityka. Rozumiem, że mogą nie sprzedawać części zamiennych odbiorcom prywatnym, ale że nie udzielają im nawet informacji, tego nie pojmuję. Pisałem do dwóch supportów z pytaniem o rozmiar szkła w Mako 40, nie doczekałem się odpowiedzi. Poliot napisał, że nie wie. Dla porównania, kiedy pisałem w podobnej sprawie do Citizena, odpowiedzieli w 24h ze wszystkimi szczegółami i sugestią, co do możliwych podmianek w obrębie dwóch modeli. 🤷‍♂️

Edytowane przez d4wid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 13.01.2018 o 20:26, marsden napisał(-a):

Skończyłem remontować drugie Mako, czyli dawcę dla tego modowanego z pierwszego posta.

Tym razem celem było przywrócenie stanu fabrycznego. Trochę to trwało, bo grzebanie było i w mechaniźmie i polerka i wymiana szkła i szukanie plus dostawa części.

 

Dzisiaj wreszcie przyszedł czas na finał, czyli założenie bezela. Więc pomyślałem, że wrzucę parę zdjęć + opis co i jak - bo wyjaśnienia całkowicie czytelnego i klarownego w sieci chyba nie ma. A bezel to w miarę prosta sprawa, którą przy odrobinie zdolności manualnych można zrobić samemu.

 

Kompletny bezel składa się z 4 części: sprężyny, o-ringa wchodzącego w rowek w pierścieniu bezela oraz wkładki bezela przyklejonej do pierścienia.

 

post-76186-0-57324200-1515867903_thumb.jpg

 

Pierścień bezela trzyma się na kopercie 'na wcisk'. Żeby bezel zdjęć trzeba między pierścień a kopertę włożyć nóż i podważać z wyczuciem aż zacznie schodzić. Oczywiście chroniąc kopertę przez zarysowaniem, no chyba, że mamy w planach jej kompletną polerkę.

Ten konkretny był wyjątkowo oporny z racji brudu i dopiero moczenie przez kilka godzin w WD40 rozpuściło syf i dało pewnie trochę poślizgu umożliwiając podważanie go stopniowo naookoło w kilku miejscach aż zeskoczył. Swoją walkę opisałem tu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/155501-oporny-bezel-w-orient-mako-ni-hu-hu/

Z niezapuszczonego i zadbanego zegarka bezel powinien zeskoczyć stosunkowo łatwo.

 

 

Montaż polega na umieszczeniu wszystkich części na swoim miejscu:

 

Sprężynę włożyłem na miejsce w kopercie. Jej dwa kołki wchodzą w odpowiednie miejsca w kopercie. Dwa płatki sprężyny odpowiedzialne za 'klikanie' i ruch bezela  tylko w jedną stronę można oszczędnie na końcu posmarować silikonem.

 

O-ring po minimalnym nawilżeniu powierzchni silikonem włożyłem na miejsce w pierścieniu bezela. Ja kropelkę smaru silikonowego umieszczam między palcami i przeciągam o-ring między nimi. Zbyt duża ilość spowoduje gromadzenie się pod bezelem brudu!

Zadanie o-ringa to stabilizacja ruchu obrotowego, amortyzacja i centrowanie bezela wokół szkła.

 

Założony o-ring i insert czekający na wklejenie

post-76186-0-95443700-1515867909_thumb.jpg

 

Następnie wkleiłem insert do pierścienia. Pierścień narażony jest na odkształcenia więc trzeba użyć elastycznego kleju. Najpopularniejszą metodą jest użycie cienkiej taśmy dwustronnej 3M. Akurat takiej nie miałem pod ręką, poza tym powierzchnia styku między wkładką a pierścieniem jest bardzo wąska (mniej więcej o połowę mniejsza niż w Seiko) więc użyłem kleju kontaktowego.

Po odtłuszczeniu obu powierzchni i dokładnym odkurzeniu (uwaga na paprochy, jak się taki przyklei między wkładką a pierścieniem to jest niezły cyrk z jego usuwaniem!) posmarowałem powierznię styku pierścienia CIENKĄ warstwą kleju przy pomocy końcówki igły lekarskiej (klej nie ma prawa się wycisnąć spod wkładki). Następnie od razu przyłożyłem insert i nieco nim poruszałem, żeby rozprowadzić klej na jego powierzchni i całość została na kilka godzin do wyschnięcia.

To prawda, że zrobiłem to inaczej niż zwyczajowe klejenie 'butaprenem', bo normalnie smaruje się obie powierzchnie i dopiero po wstępnym przeschnięciu dociska. Ale na wkładkę praktycznie nie działają żadne siły, a tu bardziej liczy się estetyka niż super solidne trzymanie. A nawet chodzi o to, żeby taki insert dało się w przyszłości  w miarę łatwo odkleić.

 

Wreszcie zegarek ułożyłem na miękkiej podkładce na stole (np. podkładce pod myszkę) i kompletny bezel wcisnąłem na miejsce naciskając zdecydowanie palcami po przeciwległych stronach.

 

Oto efekt

post-76186-0-77522600-1515867918_thumb.jpg

 

 

Aaaa i jeszcze jedno. Wyżej w wątku jest wzmianka o podobnie wyglądającym bezelu w starszym modelu Bulovy Marine Star. Niestety nie udało mi się znaleźć takiej Bulovy, żeby potwierdzić czy bezele lub przynajmniej ich wkładki są wymienne z Ray/Mako. 

Kontakt z serwisem Bulovy zakończył się zwyczajowym 'nie sprzedajemy części klientom indywidualnym lub nieautoryzowanym punktom'.

Więc niestety nie mogę potwierdzić wymienności.

 

Może się komuś ten post na coś przyda.

Super post. Dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.